@Tomassh
Bardzo dobry slasher! – Jeśli ktoś lubi dobre i NIEGŁUPIE slashery z grupką nastolatków i psychopatą w tle to jest to film dla niego! Naprawdę dobry thiller! Akcja może rozwija się trochę powoli, ale film nie nudzi, a zakończenie jest poprostu świetne! :O dzięki niemu moja ocena tego filmu z 5. podskoczyła na 7.! (dałbym nawet 8. ale jednak czegoś zabrakło) Gra aktorów też jest niczego sobie. Całość naprawdę udana!
Polecam!
Potwierdzam, świetna bajka! Tylko szkoda, że taka krótka :( ale napawa nadzieją na dobrą czwartą część serri, po bardzo słabej trójce ;)
Warto obejrzeć – Poszedłem na ten film przez przypadek, bo wybierałem się do kina na "Pioruna", ale niestety, przegapiłem ostatni seans ;) Poszedłem z trzema dziewczynami i jak one zobaczyły, że w przedpremierach jest "Zmierzch" to niewiele miałem do powiedzenia :P Nie zbyt dużo słyszałem o tym filmie, tylko tyle, że jest oparty na jakimś bestseller’owym romansidle, więc z oporami poszedłem na seans. I odziwo bardzo miło się zaskoczyłem! ;) Oczywiście nie obeszło się bez przesłodzonej miłości – miłość od pierwszego wejrzenia i chęć bycia ze sobą całą wieczność mimo pół roku znajomości – ale ogólnie film wciągający i ciekawy ;) No może pierwsza połowa jest trochę nużąca, aż do sceny z grą w baseballa, która poprostu wgniotła mnie w fotel! :D A przy napisach końcowych moją pierwszą myślą było 'Już?!' i nawet mi się nie chciało wstawac, nie byłem w tym odczuciu odosobniony, bo publika w sali dopiero wtedy wstała, gdy pan operujący kamerę wyłączył obraz xD więc jak widac bardzo przyjemnie się ten film oglądało. O wrażeniach koleżanek nie muszę pisać ;P
Polecam!
7/10
Świetny! – Genialna komedia! Jeden z moich ulubionych filmów na święta! ;)
Beznadzieja! – Omijałem amerykańską wersję, bo słyszałem, że jest do bani. Słyszałem i czytałem same pozytywne opinie o pierwowzorze, więc zdecydowałem go obejrzec. I boje się myślec jaka jest amerykańska wersja skoro pierwzór jest tak BEZNADZIEJNY!! Zero napięcia, praktycznie brak strasznych scen, wszystko ciągnie się niemiłosiernie (sam się sobie dziwie, że tego nie wyłączyłem, a mialem taki zamiar praktycznie od pierwszej minuty filmu! pod koniec co chwilę przewijałem go do przodu, byle już sie skończył!) Najgorszy azjatycki horror jak oglądałem! JEDNA WIELKA KUPA!
2/10 – tak wysoka ocena, za fajny dzwonek :P
Przyjemny film… – …i nic po za tym. Ciekawy temat (typowy jak na komedie romantyczną przystało – wiemy już na początku jak film się skończy), kilka naprawdę zabawnych scen i jak dla mnie idealnie dobrani główni aktorzy ;) Warto obejrzec, ale nie jest to film, który na długo zapada w pamięc.
7-/10
Ten film musi powstac! ;)
ja tego filmu nie zrozumiałem i nawet mi się nie chce dążyc do jego zrozumienia :P przez pół godziny po seansie strasznie chciałem dowiedziec się o co w "Donnie Darko" tak naprawdę chodziło, było późno, nie chcialo mi się szukac wyjaśnień, poszedłem spac, obudzilem się rano i zapomniałem o tym filmie – mnie nie zachwycił, miał coś w sobie i tyle :P jak na razie nie mam ochoty oglądac go drugi raz, może kiedyś.
No dziewczynka została wypuszczona na samym początku V, ale jak widac rozwinięcie motywu Hoffmana i sprawa tego w jaki sposób został uczniem Jigsawa – przewidziałem, iż będzie to materiał na kolejną częśc ;) V świetna!
Nie jest tak źle… – pierwszy raz film trzymał mnie w napięciu, gdy praktycznie nic się nie działo i nie sądziłem, że głupie pukanie do drzwi może byc takie straszne ;) faktycznie bohaterowie inteligencją nie grzeszą i temat jakoś mało rozwinięty. Napięcie jest, ale akcji praktycznie zero… Twórcy chyba wzorowali się na 'Ils', ale na tym wzorowaniu wiele nie wyszło :P
PS. (mały spoiler) pod koniec filmu przyszła mi głupia myśl do głowy – że Ci 'Nieznajomi', to znajomi głównego bohatera, którzy urządzili tą całą 'szopkę' po to, by ponownie zbliżyc do siebie głównych bohaterów xD naszczęście takiego zakończenia nie było :P
6/10
Proszę czekać…