Peter Berg nie wyreżyseruje Diuny! 1

Pojawiła się informacja, że Peter Berg nie wyreżyseruje adaptacji książki Franka Herberta pod tytułem Diuna.

Diuna

Diuna należy do klasyków literatury SF. Książka napisana przez Franka Herberta została wydana po raz pierwszy w 1965 roku. Bohaterem Diuny jest Paul Atryda, którego ojciec został mianowany nowym rządcą planety przez samego Imperatora. Jednak on okaże się kimś więcej, rozpoczynając wydarzenia, które zmienią oblicze planety i całej Galaktyki.

Mieliśmy już dwie ekranizacje. Pierwsza to film Davida Lyncha, który jest przyjmowany bardzo różnie przez wielbicieli książki i kina SF. Druga to kompletnie nieudany miniserial z 2000 roku. Za to bardzo dobrze była przyjęta adaptacja drugiego i trzeciego tomu pod tytułem Dzieci Diuny.

Paramount Picture szuka teraz reżysera, który zrobi film o budżecie poniżej 175 milionów dolarów. Nie chcą niczego, co by przypominało efekty specjalne z filmu z 1984 roku.

Chcą reżysera, który pała pasją do powieści i jest entuzjastycznie nastawiony do projektu. Studio rozważa dwie kandydatury – Neill Blomkamp (Dystrykt 9) oraz bardziej prawdopodobny to Neil Marshall, który dostał już scenariusz.

Jak myślicie? Który z nich zostanie reżyserem?

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 5

Avatar square 200x200
badguy 2009-10-30

Martwica raczej nie. Martwica + Niebiańskie istoty + Przerażacze już tak. Jackson przed LOTREM zrobił film kultowy, dramat i obraz hollywoodzko komercyjny, wystarczyło mu więc przekonać producentów że potrafi to wszystko w jednym filmie.
Jackson się gdzieś wypowiadał że wystarczyło by żeby jeden z producentów pofatygował się z telefonem do drugiego i trylogia by nie powstała :)

Czudi 2009-10-30

pisałem o głównym nurcie – nie powiesz mi, że Martwica mózgu mogła być podstawą do otrzymania możliwości nakręcenia Władcy. a że ściemniał szukając funduszy nie wiedziałem. Faktem jest, że musiał to nieźle robić;)

badguy 2009-10-30

Jackson miał na koncie 3 filmy kultowe, dobrze przyjęty przez krytykę dramat oraz komercyjną i dość dochodową komedię-horror we współpracy z Zemeckisem, to bardzo dużo. Władca nie został mu powierzony a sam go sobie powierzył i jak wieść gminna niesie okłamywał studia na potegężeby zdobyć kasę ( …tak tak, oczywiście że New Line już wyłożyło połowę budżetu…)

Czudi 2009-10-29

Z Marshalem to tak jak wyborem reżysera Terminatora. Wybieramy gościa, którego produkcje przyniosły kasę, nieważne, że filmy były tragiczne. Peter Jackson przed Władcą też nie miał nic wielkiego na koncie (mainstreamowego;) a powierzono mu taki projekt. Moje tak dla Neill Blomkampa.

Artur 2009-10-29

Pomimo, że Blomkampa widziałem tylko jeden film to jednak wolał bym, żeby to on zabrał się za Diunę. A Marshall? jestem przekonany, że jak on się za to zabierze to będziemy mieli kolejną profanacje dzieła.

Proszę czekać…