Nowy Terminator wyjaśni, dlaczego zabójczy robot otrzymał sylwetkę Schwarzeneggera

Choć zabójcy z Terminatora nie są do końca robotami (to żywa tkanka osadzona na metalowym szkielecie endoskopowym), fani wciąż zastanawiają się, dlaczego T-800 przybrał formę Arnolda Schwarzeneggera. James Cameron szykuje się do wyjaśnienia tej zagadki!

W trakcie rozmowy z portalem JoBlo Cameron zapytany został, czy w którejś z części Terminatora chciał zaprezentować Schwarzeneggera jako żywego człowieka. Oto, co słynny reżyser odpowiedział:

Musisz sam zadać sobie pytanie: Dlaczego zdecydowali się stworzyć tę postać na bazie wyglądu i zachowania Arnolda? Musi przecież istnieć jakiś powód. Pomyślałem zatem o prototypie cyborga. Musiał istnieć facet, od którego pobrano DNA, a następnie wyhodowano zewnętrzną powłokę Terminatora… z pewnością był to prawdziwy mężczyzna. Teraz pojawia się pytanie, czy taka osoba miała jakiś związek ze Skynetem – DLACZEGO wybrali właśnie jego? Możliwe, że Terminator [jakiego znamy z filmów] znalazł się po prostu najbliżej drzwi prowadzących do centrum podróży w czasie, a wszystkie inne [cyborgi] wyglądały inaczej. Zadałem sobie te pytania, lecz nigdy na nie nie odpowiedziałem. Bądźcie na bieżąco! Tworzymy teraz nowe produkcje – możliwe, że trylogię. W nich może kryć się odpowiedź, na te pytania.

Oznacza to zatem, że Arnold Schwarzenegger wystąpi również w kolejnych częściach franczyzy o zabójcy z przyszłości!

A Wy? Czy interesuje Was geneza powstania jednego z najsłynniejszych cyborgów w historii kina?

Źrodło: slashfilm.com


Kornel Nocoń
Filmoznawca. Fan kina niekonwencjonalnego, oderwanego od ogólnie obowiązujących schematów. Mimo to ogląda wszystko, co tylko wpadnie mu w ręce – począwszy od produkcji klasy B, skończywszy na nowofalowych naleciałościach każdego z europejskich krajów. Redaktor na FDB.pl. Założyciel i redaktor naczelny na portalu 35mm.pl.