Rekordowy Hollywood 0

Hollywood w roku 2007 pobił rekord kasowy.

Według podsumowania sporządzonego przez Media By Numbers, tegoroczny zysk z produkcji filmów w fabryce snów wyniósł w Ameryce aż 9,7 miliarda dolarów, ale głównie z powodu droższych biletów do kin. To 4 procent więcej niż w 2006 roku i przekracza sumę zgromadzoną w rekordowym 2004 roku – 9,45 miliarda.

Tegoroczny kryzys przypadł na początek jesieni, z filmami takimi jak Transfer czy W dolinie Elah, które co prawda zyskały uznanie krytyków, ale minęły się z gustami publiczności. Także biznes gier wideo mógł mieć znaczący wpływ na spadek sprzedaży w okresie wczesnojesiennym, z powodu premiery gry Halo 3, która wstrząsnęła światowym rynkiem, zdobywając więcej pieniędzy niż jakikolwiek film.

Rok 2007 uratowały natomiast takie produkcje, jak Jestem legendą, Alvin i wiewiórki czy Skarb narodów: Księga tajemnic, które ukazały się dopiero w grudniu. Początek roku też nie był najgorszy dla Hollywood, dzięki obrazom Gang Dzikich Wieprzy, Ostrza chwały, 300 czy Niepokój. Wielkim sukcesem okazały się również trzecie części trzech trylogii, które mogliśmy podziwiać w ostatnich dwunastu miesiącach – Spider-Man 3, Shrek Trzeci i Piraci z Karaibów: Na krańcu świata.

Ogółem w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie sprzedano ponad 1,4 miliarda biletów, a liczba filmów wyświetlanych w więcej niż 600 kinach wyniosła rekordowe 189.

Shia LaBeouf w filmie Niepokój 2007Shia LaBeouf w filmie Niepokój 2007

megafon.pl

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Marta 2008-01-02

Ciekawe, kto konkretnie pobił ten rekord? Nie bardzo się na tym znam, ale wydaje mi się, że "Hollywood" to: Columbia Pictures, 20th Century Fox, Warner Bros., Paramount Pictures, MGM, United Artists, Walt Disney Pictures, Touchstone Pictures i pewnie jeszcze sporo innych studiów filmowych. "Zysk z produkcji filmów w fabryce snów…" To znaczy gdzie konkretnie? Czyj jest ten zysk? A jeszcze do tego wiadomo, że produkcją filmów zajmują się studia producenckie. A może chodzi tu o zyski całego amerykańskiego przemysłu filmowego, pododawali zyski dziesiątek różnych studiów filmowych i stąd ta liczba?
Zaciekawiło mnie też, że ten zysk jest taki, bo bilety do kina są droższe. A filmy na dvd nie wliczają się do tego zysku?

Proszę czekać…