Będzie strajk? 0
Po kolejnej rundzie rozmów związek aktorów nie doszedł do porozumienia ze związkiem producentów. Czyżby szykował się strajk?
Po 27 godzinach rozmów pomiędzy AMPTP (Alliance of Motion Picture & Television Producers, czyli związkiem producentów) a SAG (Screen Actors Guild, czyli związkiem zawodowym aktorów) nie doszło pomiędzy nimi do porozumienia. Oznaczać to będzie, iż SAG zwróci się teraz do swoich członków o zgodę na rozpoczęcie bezterminowego strajku.
AMPTP wydało oświadczenie, w którym informuje o braku porozumienia pomiędzy stronami i niemożności dogadania się w sprawie przedłużenia umowy kontraktowej na kolejne lata. Zwrócił on również uwagę, iż nie doszło do kompromisu, mimo, iż rozmowy prowadził federalny mediator Juan Carlos Gonzalez.
SAG z kolei w oświadczeniu napisało:
Podchodziliśmy do negocjacji bardzo optymistycznie tym bardziej, iż były prowadzone przez federalnego mediatora. Niestety mimo wysiłków związku nie doszło do porozumienia i mediacje zostały zawieszone na krótko przed 1 w nocy w dniu dzisiejszym.
Związku z tym członkowie zarządu związku podjęli decyzję o rozpoczęciu kampanii informacyjnej w sprawie poparcia strajku przez naszych członków. Chcemy dalej informować naszych członków (red. aktorów zrzeszonych w związku) o najważniejszych kwestiach, w jakich walczymy.
Podjęliśmy trudne decyzje oraz zrezygnowaliśmy z części naszych postulatów, aby doszło do porozumienia. Tak się jednak nie stało, i teraz nadszedł czas dla członków SAG, aby rozpocząć negocjacje z większą siłą. Nadal chcemy uniknąć strajku, ale nie możemy respektować, aby producenci eksperymentowali z naszymi karierami. Tym bardziej, iż AMPTP nie chce respektować naszych postulatów. Nie możemy pozwolić, aby nasi pracodawcy podważali przyszłość naszych członków i ich rodzin.
Oznaczać to ma, iż SAG rozpocznie zbieranie zgody w sprawie rozpoczęcia strajku. Aby doszedł on do skutku będzie potrzebne 75% głosów za nim.
Przypomnijmy, iż już we wrześniu informowaliśmy was o zaostrzaniu się sporu pomiędzy przedstawicielami aktorów a wielkich studiów filmowych. Cały spór toczy się przede wszystkim o to, aby zagwarantować aktorom dodatkowe kontrakty na wykorzystywanie wizerunków przy promocji filmu. Również związek aktorów chce uściślić zasady, na jakich aktorzy otrzymują wpływy z wypożyczania filmów oraz sprzedaży filmów DVD z ich udziałem. Jednocześnie planowano rozszerzyć umowę o określenie zasad otrzymania należności z tytułu dystrybucji filmów nowych mediach (Internet, cyfrowa telewizja itd.).
Czy dojdzie do strajku?
Aktorzy podczas strajku scenarzystów w 2008
Logo związku aktorów SAG
Ale wlasnie Ci mniej znani moga na tym najbardziej ucierpiec..
Zalozmy ze aktorowi bedzie sie nalezala zaplata za wykorzystywanie jego wizerunku w jakis reklamach ze scenkami z filmow…
W takim przypadku producenci beda woleli wyrzkosytac fragmenty z aktorami juz dosc dobrze znanymi zamiast wyciagac sredniakow czy szarakow.. A jak wspomnieliscie Ci juz slawni nie beda sie spierac przy wielkich kwotach za to.. Beda to mogli potraktowac jako mily bonus do i tak lukratywnej wyplaty..