Najlepsze seriale 2016 roku (lista aktualizowana)

fot. materiały prasowe

Rok 2016 przyniósł nam wiele interesujących propozycji serialowych. Po tym jak na rynku pojawił się tak poważny gracz jak Netflix, poziom produkcji telewizyjnych podskoczył. Stacje typu HBO, Cinemax czy AMC nie składają broni i także serwują widzom znakomite premiery. W tym zestawieniu postanowimy zebrać najlepsze seriale 2016 roku. Mamy nadzieję, że będziecie nam pomagać i sami proponować interesujące tytuły, z którymi warto się zapoznać. Zaczynamy.

Strona 1 z 4

ZOBACZ RÓWNIEŻ

NAJLEPSZE FILMY 2016 ROKU

NAJLEPSZE POLSKIE FILMY 2016 ROKU

RANKING FILMÓW NALEŻĄCYCH DO MCU

American Crime Story

Ryan Murphy do tej pory znany był głównie sympatykom seriali, jako twórca niezwykle popularnej serii grozy, American Horror Story. Tym razem postanowił jednak zrobić coś całkiem innego i skupił się na opowiedzeniu historii kryminalnej. I to nie byle jakiej. Na celownik wziął bowiem legendarną sprawę O.J. Simpsona. Zresztą ta produkcja to nie tylko zwykła opowieść kryminalna i rozgrywka na sądowej sali. To także próba zagłębienia się w problemy na tle rasowym oraz społecznym. Znakomita realizacja i jeszcze lepsze aktorstwo. Jedna z najważniejszych pozycji tego roku.

11.22.63

Głośny miniserial będący ekranizacją powieści Stephena Kinga z Jamesem Franco w roli głównej. Ta produkcja to istny wehikuł czasu, który przeniesie Was do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Strona wizualna tej miniserii jest absolutnie warta spędzenia kilku godzin przed ekranem. Twórcom wspaniale udało się odwzorować tamte czasy: ubrania zwykłych ludzi, stare samochody jeżdżące po ulicach miast czy dekoracja wnętrz. Sama historia także jest niezwykle intrygująca i powinna być nie lada gratką dla fanów teorii spiskowych i twórczości mistrza horroru pisanego.

Nocny recepcjonista

Miniserial, który od początku wzbudzał wielkie zainteresowanie. Nie tylko dlatego, że jest to adaptacja powieści o tym samym tytule autorstwa Johna le Carré, ale również z powodu gwiazdorskiej obsady i niezwykle pasjonującego pojedynku Toma Hiddlestona oraz Hugh Laurie'ego. Ostatecznie serialowa wersja Nocnego recepcjonisty okazuje się być niezwykle intrygującą historią szpiegowską z bardzo charyzmatycznymi postaciami. W powietrzu unosi się także inspiracja filmami o Jamesie Bondzie, dlatego też powinna być to interesująca propozycja dla fanów Agenta 007. Tym bardziej, że Hiddleston jest jednym z kandydatów do zagrania Agenta Jej Królewskiej Mości.

Outcast: Opętanie

Outcast przenosi widzów w świat demonów i diabelskich opętań. To Egzorcysta na sterydach, w którym Szatańska władza wypełza poza próg jednego domu i rozprzestrzenia się po całym miasteczku. Mrok i okultystyczna tajemnica mrożą krew w żyłach od pierwszych minut odcinka pilotażowego, a kolejne osoby opętane przez demona dopełniają pięciolinię symfonii grozy. Tytułowy banita, Kyle Barnes, oraz pastor Anderson stają ramię w ramię w samotnej krucjacie przeciwko lokalnemu złu – nie wiedzą, że równie groźne okażą się demony przeszłości, prześladujące bohaterów serialu. Outcast: Opętanie to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów produkcji naznaczonych pentagramem!

Preacher

Preacher to obrazoburcza podróż w głąb dysfunkcyjnych portretów psychologicznych poszczególnych postaci serialu. Dramat przeplata się tu z elementami fantasy i horroru oraz sporą dawką smoliście czarnego humoru – wszystko podlane zostaje hektolitrami posoki. Wampir, Serafini, biuro podróżnicze z ofertą na wyjazd do piekła, telefon do Boga – serial na podstawie komiksu Gartha Ennisa i Steve’a Dillona stworzy własną mitologię opartą na krytyce fanatyzmu i kreacjonizmu. Preacher nie jest groteską – to cyniczny przytyk w stronę instytucji kościoła oraz patologicznych postaw ludzi.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)