American Horror Story 2011-

Serial grozy, opowiadający o losach rodziny Harmonów, która przenosi się z Bostonu do Los Angeles i wprowadzając się do starej rezydencji stara się zacząć wszystko od nowa. Na pierwszy rzut oka Harmonowie są idealną amerykańską rodziną, jednak pozory mylą. Jej członkowie zmagają się z licznymi problemami: zdradą, poronieniem… zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

W telewizji

FOX, 21 wrzesień 2017, czwartek 23:00 (Polska) zobacz więcej

Odcinki zobacz wszystkie 84 odcinki

Sezony

Zwiastuny Zobacz wszystkie 78 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 148 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Evan Peters
jako Kit Walker
Sarah Paulson
jako Lana Winters
Jessica Lange
jako Siostra Jude
Denis O'Hare
jako Spalding
Frances Conroy
jako Moira O'Hara
Lily Rabe
jako Siostra Mary Eunice
Kathy Bates
jako Madame Delphine LaLaurie
Taissa Farmiga
jako Violet Harmon
Angela Bassett
jako Marie Laveau
Dylan McDermott
jako Ben Harmon
Zachary Quinto
jako Dr Oliver Thredson
Emma Roberts
jako Madison Montgomery

Fabuła

Serial grozy, opowiadający o losach rodziny Harmonów, która przenosi się z Bostonu do Los Angeles i wprowadzając się do starej rezydencji stara się zacząć wszystko od nowa. Na pierwszy rzut oka Harmonowie są idealną amerykańską rodziną, jednak pozory mylą. Jej członkowie zmagają się z licznymi problemami: zdradą, poronieniem oraz skłonnością do samookaleczeń nastoletniej córki Violet (Taissa Farmiga). W dodatku, ich piękny dom kryje w sobie mroczną tajemnicę. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Horror
Słowa kluczowe
krew, morderca, nawiedzony dom, relacja ojciec-córka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2011-10-05 (świat), 2013-04-24 (dvd)
Wytwórnia
20th Century Fox Television (współpraca produkcyjna)
Brad Falchuk Teley-Vision
Ryan Murphy Productions
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
American Horror Story: Sabat (Polska) (tytuł trzeciego sezonu)
American Horror Story: Coven (USA) (tytuł trzeciego sezonu)
AhS (USA) (tytuł skrócony)
American Horror Story: Hotel (USA) (tytuł piątego sezonu)
American Horror Story: Roanoke (USA) (tytuł szóstego sezonu)
American Horror Story: Murder House (USA) (tytuł pierwszego sezonu)
A.H.S. (USA)
American Horror Story: Freak Show (USA) (tytuł czwartego sezonu)
American Horror Story: Asylum (USA) (tytuł drugiego sezonu)
Czas trwania
odc.: 42 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 79 wiadomości

Recenzje

American Horror Story: Roanoke (sezon 6) 6
  • 2016-12-02
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Roanoke to zaraz po Asylum najlepszy sezon American Horror Story. Jego geniusz nie wynika bezpośrednio z treści produkcji, lecz z konwencji (czy raczej antykonwencji) w jaką twórcy zdecydowali się wpisać paradokumentalną historię o krwawych duchach i zaginionej kolonii. Potencjalna prawda ukazanej rzeczywistości konfrontuje się z jej fikcjonalnym aspektem, co wprowadza ciekawą innowację w serialowy nurt kinematografii. Najbardziej, jak zawsze, rozczarowują ostateczne rozwiązania fabularne.

American Horror Story po raz kolejny powiela klasyczne klisze kina grozy, wrzucając je w ramy rozlazłej i naciąganej historii. Tym razem skrzyżowaniu ulegają nurty found footage (całokształt Roanoka), torture porn (sekwencje w domu Polków), slasher (postać Piggy Mana (Marti Matulis)) czy szeroko rozumiane produkcje z cyklu "dom w głębi lasu". Groza serialu Ryana Murphego nigdy nie polegała na wprawianiu widza w palpitację serca czy w nerwowe podskoki w trakcie kolejnych jump scarów – przeciwnie, American Horror Story szokuje wizualnie, wypruwając wnętrzności swoich bohaterów czy brutalnie dekapitulując ich ciała. Tak jest również w Roanoku, jednak na całe szczęście prócz solidnego festiwalu gore, twórcy rewolucjonizują formę monologicznej interakcji odbiorca-nadawca, myląc pojmowanie serialowej rzeczywistości.

Choć epizody od 1 do 5 wykreowane zostały tak, by przypominać paradokumentalny wywiad z "gadającymi głowami" przy równoczesnej rekonstrukcji nakreślonych zdarzeń, to konwencja ta ulega załamaniu równo w połowie sezonu. Płaszczyzna perswadowana dotąd na jedyną słuszną sferę Roanoka okazuje się być w fikcyjnej rzeczywistości serialem w serialu, hitem telewizyjnym bijącym rekordy popularności w świecie przedstawionym. Twist zmienia percepcję widza oraz wprowadza ciekawy, satyryczny wątek pracy amerykańskich filmowców, widziany od strony ich warsztatu. Późniejszy rozwój fabuły demitologizuje pracę aktorów (m. in. ciekawe kłótnie między realnymi postaciami a ich serialowymi odtwórcami oraz problem Agnes Mary Winstead (Kathy Bates), nie potrafiącej uwolnić się poza planem ze swojej roli) i drwi z infantylnej osobowości celebrytów (trywialne wypowiedzi w wywiadach, permanentne romanse). Szósty sezon dowodzi, jak niewiele potrzeba, by zatracić się w ekranowej fikcji, przenosząc ją na realne wymiary i odwrotnie, traktując dokumenty w kategoriach kina fabularnego. Ostatecznie Roanoke staje się ponurym i hiperkrytycznym komentarzem w stronę nurtu mondo, ukazującego autentyczne sceny śmierci, wypadków i katastrof.

Choć formalnie rozbicie Roanoka na dwie płaszczyzny i późniejsze skonfrontowanie ich ze sobą jest dość intrygujące, to nie zmienia ono celowości fabuły, a wręcz przeciwnie, zapętla ją opowiadając po raz drugi (później dowiadujemy się też, że nawet po raz trzeci) tę samą historię o duchach zaginionej kolonii Roanoke mordujących każdego, kto waży się stanąć na ich ziemi w trakcie Szkarłatnej Pełni. Szkoda, że tak ciekawy zabieg ograniczył się jedynie do roli serialowego twistu. Dodatkowo w techniczno - montażowym chaosie (częsta zmiana perspektywy, sposobu kadrowania i jakości obrazu oraz potencjalnego „operatora”), giną istotne elementy historii, w domyśle prowokujące do kolejnych zmian percepcji odbiorcy.

Twórcy najnowszego sezonu American Horror Story popełniają tradycyjny błąd, rozpoczynając prace nad scenariuszem od pierwszego, a nie ostatniego zdania. W Roanoke'u finałowa konkluzja może nie jest tak zła, jak we Freak Show czy Asylum, jednak potwierdza teorię fatalnych zakończeń seriali o amerykańskich historiach z dreszczykiem. Ryan Murphy i Brad Falchuk wpadają też w pułapkę oklepanych filmów found footage, skupiając się na ekranowej ekstremie, w której uśmiercają coraz to nowych bohaterów (wprowadzonych do historii na siłę, bez szczególnej konieczności), siląc się tym samym na mockumentalną formę "ocalonego nagrania". Znając wyznaczniki found footage, łatwo da się przewidzieć, jaki los czeka postacie z serialu. Z drugiej strony już sama marka American Horror Story zdążyła stworzyć swoisty spoiler związany z gruntowną eksterminacją bohaterów w każdym sezonie.

Ostatecznie Roanoke to całkiem ciekawa i technicznie rewelacyjna historia z cyklu "opowiadań grozy za pensa". Widz z łatwością zaangażuje się w losy postaci, a sama fabuła, choć rozwiewa wszelką tajemnicę w pierwszych pięciu odcinkach, utrzymuje poprawny poziom survival horroru. Truman Show spotyka Blair Witch Project i wspólnie tworzą najkrwawsze reality show w historii mediów.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 7

Avatar square 200x200

lana_banana 2016-09-20 10

Uwielbiam serię American Horror Story. Moje ulubione sezony, to kolejno:
1. Asylum (10/10),
2. Coven (9/10),
3. Murder House (8/10),
4. Freak Show (6/10),
5. Hotel (5/10).
Sezon 6 również zapowiada się bardzo interesująco! :)

bizarre 2015-04-24 6

[S1] 6/10 – Doceniam, że ktoś stworzył taką serialową antologię horrorów, tym bardziej, że jest podana w bardzo przystępnej formie. Jednak taka forma po kilku odcinkach traci świeżość i zaczyna męczyć. Przez całą serię stosowane są te same chwyty, które w późniejszych odcinkach nie mają szans przestraszyć. Scenarzyści pozbierali motywy z różnych horrorów i cały czas ma się wrażenie, że gdzieś się już to widziało, przez co również nie straszy tak jak powinno.
Muszę jeszcze dodać, że bardzo irytowała mnie postać Dylana McDermotta i jej wątek z pokojówką (tu twórcy zdecydowanie przekroczyli granicę wtórności).
Jeśli przymknie się oko na minusy, to pierwszy sezon AHS pozostaje całkiem niezłą rozrywką, ale nic poza tym. Znam opinie, że sezony 2 i 3 są dużo lepsze, ale na razie nie zamierzam ich oglądać.

Redox bizarre 2015-04-24 7

Mój ulubiony to sezon czwarty. Nie powiedziałbym jednak, że 3. sezon jest dużo lepszy od tego, który oglądałeś. Jakbym miał zestawiać to wyglądałoby to pewnie tak:

1. IV sezon 8/10
2. II sezon 8/10
3. I sezon 7/10
4. III sezon 6/10

Beznickowy 2011-10-31 9

Drugi sezon – FX potwierdziła, że zamówiła drugi sezon serialu. Cieszy mnie ta wiadomość, bo widać, że serial się rozkręca. Nadal ma trochę niedociągnięć, ale ma swój styl, co bardzo w niej cenię.

Beznickowy 2011-10-23 9

Czołówka – Bardzo mi się podoba czołówka serialu – bardzo klimatyczna. Sam serial wprowadza w mroczny nastrój, ale niestety po trzech odcinkach wciąż nie rozumiem, o czym on jest, bo samo strasznie i problemy małżeńskie głównych bohaterów mogą nie wystarczyć na zamówienie kolejnego sezonu.

ferhin2 Beznickowy 2011-10-23 9

Podzielam zdanie, czołówka świetna – podobnie jak czołówka np True Blood, którą bardzo lubię. Jeśli chodzi o fabułę to w sumie to serial, może tak sezonami tylko straszyć i w sumie nie zmierzać do niczego, byle by ludzie chcieli oglądać.

MagEllan Beznickowy 2012-11-11

Tego serialu oceniac nie bede – bo widzialem za malo.
Niemniej zgadzam sie czolowka bardzo dobra.
Ale obejrzalem 2 odcinki i zamiast radosnego podniecenia co tez wydarzy sie dalej mialem poczucie zmeczenia. Wiec sobie odpuscilem.
Mnie nie porwal.

Współtworzą