Whisky dla aniołów —
"Whiskey dla aniołów" nie jest wielkim kinem. Ale jest niegłupim i skłaniającym do refleksji filmem, którego oglądanie jest dobrą zabawą, a przy tym okazją do refleksji.
przeczytaj recenzję
Zimowy sen —
"Zimowy sen" to film, który uczy nas na czym oparte powinny być relacje międzyludzkie i o tym, że nie zawsze warto oceniać innych. Ceylan z samych rozmów tworzy widowisko strawne dla każdego widza.
przeczytaj recenzję
Vicky Cristina Barcelona —
Legenda z Manhattanu pokazuje, że nawet w najbardziej atrakcyjnych plenerach i z najpiękniejszymi aktorkami na planie i tak interesują go ludzkie relacje i umie o nich opowiadać jak nikt inny.
przeczytaj recenzję
Miasto ślepców —
"Miasto ślepców" to film, który w zamyśle jest filmem znakomitym. Ciekawy koncept, zastęp gwiazd i operator-artysta nie gwarantują jednak sukcesu, gdy słaba jest sama baza filmu jaką jest scenariusz.
przeczytaj recenzję
Przemoc —
W "Przemocy" irytuje pozostawienie zbyt wielu elementów opowiadanych historii poza kadrem. Reżyseria sprawia wrażenie jakby autor filmu zapomniał, że akcja obrazu powinna dziać się na ekranie.
przeczytaj recenzję
Ladykillers, czyli zabójczy kwintet —
"Ladykillers, czyli zabójczy kwintet" to nie jest komedia genialna. Ale na pewno taka, przy której nie raz się zaśmiejemy na głos, a nie będziemy mieli też poczucia, że oglądaliśmy coś żenującego.
przeczytaj recenzję
Jak wykończyć panią T.? —
Krótko mówiąc, film Williamsona to jeden z tych, które mogłyby nie powstać i nie psuć filmografii aktorom, a stacjom telewizyjnym ramówek.
przeczytaj recenzję
Klasa —
"Klasa" to film o tym jakie znaczenie ma rozmowa. O tym, jak łatwo jest nienawidzić, ale też o tym, że tylko zrozumienie, życzliwość i otwartość na innych może rozwiązać jakikolwiek problem.
przeczytaj recenzję
Motyl i skafander —
Motyl i skafander to poruszające kino, jednak nie chwytające się żadnych tanich sztuczek. Ma też jedną cechę, o której popularne kino często zapomina - prawdę. A w tym filmie jest jej naprawdę wiele.
przeczytaj recenzję