W zwyczajnym, bezosobowym pokoju, który mógłby być pokojem hotelowym, para się urządza. Mężczyzna niesie walizkę, kobieta torbę podróżną. Widzom wydaje się, że Pierre i Helene spotykają się ponownie po rozstaniu, a może to nowa namiętność, która, długo powstrzymywana, w końcu rozkwita. Jednak, początkowo niedostrzegalna, a potem coraz bardziej widoczny, między nimi narasta rozdźwięk. Podczas gdy Helene, szczęśliwa i zrelaksowana, wkłada wieczorową suknię w łazience, Pierre, podejrzliwy i zaniepokojony, skrupulatnie bada otoczenie… marcoduch
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe