Młodzi ludzie są świadkami wypadku na autostradzie. Nie przypuszczają, że wraz z nimi z miejsca tragedii wymknie się coś jeszcze. Wkrótce odkryją, że nie są już sami: towarzyszy im demoniczna obecność, byt niespokojny, który nie ustanie, dopóki ich nie dopadnie. Od tej chwili niewinna podróż kamperem przeistacza się w powolny, nieuchronny koszmar.