Akcja filmu rozgrywa się od kwietnia 1917 do wiosny 1919. Scena bitwy została oparta na bitwie pod Belleau Wood z I wojny światowej, która trwała przez większość czerwca 1918. Siły amerykańskie poniosły prawie 10 000 ofiar, w tym 1800 zabitych. Laurence Stallings, który napisał oryginalny scenariusz do „The Big Parade”, służył jako kapitan piechoty morskiej i stracił nogę w tej bitwie.
W 1925 roku ten film wojenny wraz z wydaną w tym samym roku Wesołą wdówką wywindowały Johna Gilberta na szczyt listy męskich gwiazd kina niemego.
Trójka aktorów świetnie się dopasowała i w 1930 roku John Gilbert został ponownie połączony ze swoimi towarzyszami broni, Carlem Dane'em i Timem O'Brianem, w filmie "Odkupienie”.
Ironią losu jest to, że ten film, który tak intensywnie poruszał temat śmierci młodych mężczyzn, został naznaczony śmiercią w młodym wieku kilku osób z nim związanych. Gwiazdor John Gilbert zmarł w wieku 38 lat, a Renée Adorée zmarła w wieku 35 lat. Ponadto, niewymieniony w czołówce, choć legendarny producent filmu Irving Thalberg zmarł w wieku 37 lat, a współgwiazda Karl Dane („Slim”) zmarł w wieku 47 lat.
Etap pre i post produkcji
King Vidor przygotował się do tego tematu, wyświetlając liczne filmy dokumentalne nakręcone przez U. S. Army Signal Corps podczas I wojny światowej. Po obejrzeniu materiału filmowego przedstawiającego grupę żołnierzy uroczyście eskortujących kondukt pogrzebowy, Vidor zainspirował się do opracowania choreografii filmowania marszu amerykańskich sił przez Belleau Wood w rytm metronomu wzmacnianego przez bęben basowy, aby wzmocnić poczucie złowrogiego przeczucia i śmierci.
Vidor ujawnił, że inna z najsłynniejszych scen filmu, w której Jim uczy swoją francuską dziewczynę „Melisandę” żucia gumy, została zainspirowana przypadkiem, gdy dramatopisarz Donald Ogden Stewart odwiedził plan zdjęciowy akurat wtedy, gdy Vidor zmagał się z tym, jak wystawić pierwszą niewinną scenę miłosną Jima i Melisandy. Stewart żuła gumę, a Vidor zdał sobie sprawę, że guma będzie zupełnie nieznana francuskiej dziewczynie ze wsi.
Departament Wojny Stanów Zjednoczonych – poprzednik Departamentu Obrony – wypożyczył producentom filmu ponad 200 ciężarówek wojskowych, około 4000 żołnierzy i ponad 100 samolotów do wykorzystania w filmie.
Pozostałe
Według wydania „Photoplay” z maja 1928 r. film przyniósł dwie znaczące zmiany. Po pierwsze, przywrócił wojnę na ekrany w sposób, w jaki nie była pokazywana wcześniej. Po drugie, wytyczył nowe szlaki, wprowadzając „superwizora” do biznesu filmowego. Innym określeniem na superwizora jest „producent”. To był koniec reżyserów, którzy mieli ostatnie słowo w każdym szczególe produkcji. „Superwizorem”, o którym mowa, był Irving Thalberg.
Film znalazł się na liście „1001 filmów, które musisz zobaczyć przed śmiercią” pod redakcją Stevena Schneidera.
Przedstawiona jednostka wojskowa to 42. Dywizja Piechoty (Dywizja Tęczowa), co można ustalić na podstawie trójkolorowej (czerwono-żółto-niebieskiej) naszywki tęczowej (długa wersja) noszonej na lewym górnym rękawie munduru. Liczba ofiar była tak duża, że po wojnie naszywkę przecięto na pół i noszono na przedniej połowie rękawa zamiast na środku, ponieważ „pozostawiliśmy połowę naszej tęczy we Francji”. Podczas sceny transportu tylne klapy ciężarówek są pomalowane napisem „42”, a następnie numerem ciężarówki. Napisy końcowe dziękują 2. Dywizji (Indianhead), więc namalowanie „4” przed istniejącym wcześniej „2” mogło to ułatwić. 42. Dywizja była później jednostką Gwardii Narodowej Armii Nowego Jorku, a jednostki można było znaleźć w Syracuse, Genewie itp.
Zakładając, że prawa autorskie do tego filmu jeszcze nie wygasły, ten film i wszystkie inne wyprodukowane w 1925 roku przejdą do domeny publicznej w USA w 2021 roku.
Kiedy reżyser King Vidor został zapytany o kręcenie tego filmu, mówił o swojej gwieździe, Johnie Gilbercie. „Gilbert nigdy nie przeczytał scenariusza The Big Parade. Ja i aktor, mieliśmy do siebie zaufanie i wiarę. Wiedzieliśmy, że mieliśmy sposób aby bez słów przekazywać sobie emocje. Nie potrafię tego zracjonalizować. To jak romans; po prostu nie da się tego opisać. Pamiętam chwile, kiedy nic nie mówiłem. Po prostu szybko myślałem, a Gilbert na to reagował”.
Światowa premiera filmu odbyła się w Hollywood, w Grauman's Egyptian Theatre, 5 listopada 1925 roku.
Strój doughboya noszony przez Johna Gilberta w tym filmie był kiedyś przechowywany w The Crocker Museum w Hollywood, pierwszym muzeum poświęconym rekwizytom i innym artefaktom z amerykańskich filmów. Muzeum zostało założone przez aktora Harry'ego Crockera około 1928 roku.
Uważa się, że jest to pierwszy film, w którym bohater użył słowa „damn” (choć tylko na planszy tekstowej).
Oficjalnie MGM oświadczyło, że elektryk studyjny Carl Barlow zmarł podczas produkcji, gdy poślizgnął się i spadł z platformy. Jednak w rzeczywistości zawaliła się nad nim półka, a on sam został zmiażdżony przez sprzęt oświetleniowy.
Film był wyświetlany w nowojorskim kinie Astor przez dwa lata i tylko w tym jednym kinie zarobił w tym czasie 1,5 miliona dolarów, czyli ponad trzy razy więcej niż koszt produkcji wynoszący 245 000 dolarów.
Z powodu ówczesnej cenzury Hollywood, twórca tytułu Joseph Farnham musiał złagodzić pikantne dialogi amerykańskich żołnierzy. Na przykład, musiał zastąpić „skurwysynami”. A w innej scenie pozwolono mu, by John Gilbert krzyknął (wielkimi literami) „DO DIABŁA ICH DUSZE!”
Jest to najbardziej dochodowy film niemy wszech czasów, który zarobił 22 miliony dolarów podczas premiery na całym świecie.
Film odniósł ogromny sukces. Kiedy MGM odkryło, że klauzula w kontrakcie reżysera Kinga Vidora uprawniała go do 20% czystego zysku, prawnicy studia zwołali z nim spotkanie. Na spotkaniu księgowi MGM zawyżyli koszty filmu, jednocześnie obniżając prognozy studia dotyczące jego potencjalnego sukcesu. Vidor został przekonany do sprzedaży swoich udziałów w filmie za niewielką kwotę. Film był wyświetlany przez 96 tygodni w kinie Astor i do 1930 r. zarobił 5 milionów dolarów (około 50 milionów dolarów w dolarach z 2003 r.) w kraju, co uczyniło go najbardziej dochodowym filmem w historii MGM w tamtym czasie. Vidor powiedział: „W ten sposób uchroniłem się przed zostaniem milionerem, zamiast być młodym reżyserem, który próbuje zrobić coś interesującego i lepszego z kamerą”.
Słynna scena, w której Jim (John Gilbert) uczy Melisande (Renée Adorée) żuć gumę, została zaimprowizowana na miejscu podczas kręcenia filmu. Reżyser King Vidor zauważył członka ekipy żującego gumę i później wspominał: „To była moja inspiracja. Francuskie dziewczyny nie żuły ani nie rozumiały gumy; amerykańscy żołnierze tak... Wysiłki Gilberta, aby to wyjaśnić, zaskarbiły mu sympatię i ona go pocałowała... To była jedna z najlepszych scen miłosnych, jakie kiedykolwiek wyreżyserowałem”. Gilbert twierdził również, że nie spodziewał się, że Adorée połknie gumę, co okazało się komicznym punktem kulminacyjnym tej sceny.
Film znalazł się na liście 400 filmów nominowanych do nagrody 100 najbardziej poruszających amerykańskich filmów w 2001 r. przygotowanej przez Amerykański Instytut Filmowy.
Reżyser King Vidor kontynuował swoje unikalne połączenie humanizmu i kunsztu technicznego w filmach takich jak Tłum (1928) oraz Chleb nasz powszedni (1934).
Film chwalono za realistyczne przedstawienie wojny z perspektywy chłopca, a nie oficera, i wywarł on duży wpływ na wiele późniejszych filmów wojennych, zwłaszcza na Zachodzie bez zmian (1930). The Big Parade jest uważany za jeden z najlepszych filmów o I wojnie światowej, a w 1992 roku został wybrany do zachowania w Narodowym Rejestrze Filmowym Stanów Zjednoczonych przez Bibliotekę Kongresu. The Big Parade przetrwał jedynie w wersji dźwiękowej z 1930 roku. Oryginalna wersja jest obecnie zaginiona.
Film znalazł się na liście 400 filmów nominowanych do nagrody American Film Institute za 2002 rok w kategorii 100 najlepszych amerykańskich filmów o miłości.
Chociaż zachowana kopia miała oryginalną ścieżkę dźwiękową z 1930 roku składającą się z zsynchronizowanej partytury muzycznej Williama Axta, wersja udostępniona publicznie miała zastąpioną wersję współczesną. Kompozytor Carl Davis stworzył nową orkiestrową ścieżkę dźwiękową do filmu w latach 80. (cytując temat związany z Melisandą w oryginalnej scenerii Axta), a następnie została dodana do filmu i wydana na wideo pod koniec lat 80. jako część projektu Thames Silents MGM i brytyjskiej telewizji. Oryginalny negatyw 35 mm z 1930 roku został później odkryty w stanie nienaruszonym i był źródłem pokazów kinowych oraz wydań DVD i Blu-ray (Blu-ray został wydany 1 października 2013 r.).
Film zdobył Medal Magazynu „Photoplay” za najlepszy film roku w 1925 roku; medal ten jest uważany za pierwszą znaczącą coroczną nagrodę filmową, przyznawaną przed ustanowieniem Oscarów.
Sekwencja marszu przez Belleau Wood stała się jedną z charakterystycznych części filmu i jedną z najsłynniejszych w epoce kina niemego. Aby przekazać tę wojenną autentyczność, Vidor w dużej mierze polegał na materiałach filmowych Signal Corps przedstawiających bitwy i ruchy wojsk, które pomogły mu w choreografii filmu, a także włączył część tych materiałów do samego filmu.
Wychodząc poza swoje bardziej typowe romantyczne ścieżki, by wzruszająco sportretować Jamesa Appersona, The Big Parade wzmocniło karierę Gilberta i uczyniło Renée Adorée, weterankę cyrku i Folies-Bergere, wielkimi gwiazdami MGM, chociaż wkrótce po tym u Adorée zdiagnozowano gruźlicę i zmarła zaledwie kilka lat później. Ogromny sukces filmu ugruntował pozycję Vidora jako jednego z najlepszych reżyserów MGM.
Armata pokazana na zdjęciu z pudełkiem z przodu lufy to francuska armata kalibru 75.
Cztery lata po nakręceniu tego filmu King Vidor wystawił na nowo jedną z jego najsłynniejszych scen - Jimmy wyrusza na bitwę i zostawia Melisandę - w Show People (1928), komedii z Marion Davies w roli aktorki próbującej zostać gwiazdą Hollywood. W „Show People” Davies i William Haines zagrali role pierwotnie grane w „The Big Parade” przez Renée Adorée i Johna Gilberta.
Film został nakręcony w Griffith Park i Elysian Park w Los Angeles. Fragmenty filmu zostały nakręcone w Fort Sam Houston w San Antonio w Teksasie.
Film otrzymał negatywną opinię za łamanie prawa pracy. Siedemnaście kobiet i dziewięcioro dzieci, zatrudnionych jako statyści, pracowało przez prawie dwanaście godzin dziennie. Następnie powiedziano im, aby wrócili następnego ranka o 6 rano. Kalifornijska rada pracy wydała ostrzeżenie producentowi i szefowi studia Irvingowi Thalbergowi.
Film ten uzyskał ocenę 100% na podstawie 14 recenzji krytyków w serwisie Rotten Tomatoes.
Film ten został wpisany do Narodowego Rejestru Filmowego w 1992 r. ze względu na „znaczenie kulturowe, historyczne lub estetyczne”.
Film znalazł się na liście 400 filmów nominowanych do nagrody 100 najlepszych amerykańskich filmów Amerykańskiego Instytutu Filmowego z 1998 roku.
Taśma filmowa w oryginalnej wersji mierzyła 3 826 metrów a w reedycji 3 511 metrów.
Ten film był hitem kasowym w momencie premiery, przynosząc MGM zysk w wysokości 3 400 000 dolarów (około 61 milionów dolarów w 2024 r.) według danych studia. Był to najlepiej zarabiający film MGM aż do Przeminęło z wiatrem (1939). W niektórych dużych miastach był wyświetlany nieprzerwanie przez rok lub dłużej.