Pewnego dnia osiem nieznanych sobie wcześniej osób budzi się w labiryncie pomieszczeń przypominających sześcian. Inżynier Jerry, piękna Kate, pułkownik Maguire, nożownik Simon, niewidoma Sasha, emerytowana nauczycielka Paley, prawniczka Julia oraz podejrzliwy programista Max nie pamiętają, w jaki sposób tam trafili. Wkrótce dochodzą do wniosku, że zostali uwięzieni w teserakcie - sześcianie umieszczonym w czterech, a nie w trzech wymiarach.
W sequelu oryginalnego horroru sf Vincenzo Natalego z 1997 r. otrzymujemy niestety tylko odgrzewane danie wraz z bijącą rekordy głupoty fabułą i oszałamiającą ilością pseudonaukowego bełkotu.
przeczytaj recenzję