Każdy kto zna twórczość Guya Ritchiego dojrzy efekciarską reżyserię i teledyskowy montaż, ja osobiście jestem fanem tego typu twórczości. Lata temu, kiedy oglądałem pierwszy raz ten film nie poznałem Stathama. Fajny motyw, ciekawe niedopowiedzenia, dopasowane i ciekawe postacie i zakończenie, które wg mnie jest otwarte i dzieje się w głowie głównego bohatera. Warto obejrzeć.
Dziwny – Ładnie zeschizowany film, zakręcony jak nie wiem, aż mnie głowa rozbolała jak chciałem sobie wszysko poukładać :D. Dialogi rewelacyjne i zarazm trudne w odbiorze. Genialna rola Stathama (te rozmowy z samym sobą), Ray Liotta oczywiście też spisał się znakomicie. 7/10
Pozostałe
Psychologiczne kino w stylu gangsterskim oblane filozoficznym i szachowym sosie. Statham w odmiennej roli.