- 1891-04-26
- Wellington, Somerset, Anglia, Wielka Brytania
Harry Cording, właściwie Harry Cordinge, urodził się 26 kwietnia 1891 roku w Wellington w hrabstwie Somerset w Wielkiej Brytanii jako syn Williama Cordinge’a i Elizabeth Cordinge. W młodości zdobył wykształcenie w Anglii, jednak zanim trafił do świata filmu wykonywał różne ciężkie prace fizyczne. Przez pewien czas pracował między innymi jako górnik w Kanadzie, gdzie wykształcił imponującą siłę i muskularną sylwetkę. Podczas I wojny światowej służył w armii brytyjskiej, co ukształtowało jego wojskową dyscyplinę i późniejszą wiarygodność w rolach żołnierzy oraz ludzi twardych i nieustępliwych.
Do Stanów Zjednoczonych przybył w 1919 roku, przypływając statkiem S.S. Lapland. Początkowo podejmował się różnych zajęć, zanim w połowie lat dwudziestych rozpoczął karierę filmową. Jego debiutem był występ w filmie „The Knockout” z 1925 roku. Wysoki na około 183 centymetry i ważący ponad 90 kilogramów Cording szybko został dostrzeżony przez producentów jako idealny aktor do ról osiłków, zbirów, żołnierzy i strażników. Jego potężna postura, surowa twarz i głęboki głos z brytyjskim akcentem sprawiały, że znakomicie sprawdzał się w scenach walki i dynamicznych produkcjach przygodowych.
W latach trzydziestych i czterdziestych stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów charakterystycznych Hollywood. Szczególnie często pojawiał się w produkcjach studia Universal Pictures, gdzie brał udział w wielu klasycznych filmach grozy. Zagrał między innymi w horrorze „The Invisible Man” (1933) w reżyserii James Whale, partnerując Claude Rains. Wystąpił także w słynnym filmie grozy „The Black Cat” (1934), w którym pojawił się u boku Bela Lugosi. Później zagrał również w klasycznym horrorze „The Wolf Man” (1941), co umocniło jego związek z legendarnym cyklem potworów Universalu.
Cording był także jednym z ulubionych aktorów reżysera Michael Curtiz, który chętnie obsadzał go w widowiskach przygodowych. W filmie „The Charge of the Light Brigade” (1936) pojawił się w jednej z licznych ról wojskowych, a dwa lata później wystąpił w klasycznym filmie przygodowym „The Adventures of Robin Hood” (1938), gdzie partnerował Errolowi Flynnowi i Olivii de Havilland. W tej produkcji wcielił się w jednego z groźnych przeciwników Robin Hooda, biorąc udział w pamiętnych scenach walki na miecze.
W latach czterdziestych był również częstym gościem w filmach o Sherlocku Holmesie z Basilem Rathbone'em. Wystąpił w aż siedmiu produkcjach tej serii, za każdym razem grając inną postać – zwykle mordercę, zbirów lub podejrzanych właścicieli zajazdów. Mimo że w wielu filmach jego nazwisko nie pojawiało się w czołówce, publiczność doskonale zapamiętywała jego charakterystyczną sylwetkę i ekspresyjny styl gry.
Na przestrzeni swojej kariery Harry Cording pojawił się w blisko 280 produkcjach filmowych, co czyni go jednym z najbardziej pracowitych aktorów charakterystycznych epoki klasycznego Hollywood. Często sam wykonywał sceny walki i kaskaderskie, co zwiększało autentyczność jego występów i sprawiało, że był niezwykle ceniony w filmach przygodowych i historycznych.
W życiu prywatnym był żonaty z Margaret Cording, która nie była związana z przemysłem filmowym. Prowadzili spokojne życie z dala od hollywoodzkiego rozgłosu. Aktor miał także zaskakującą pasję – był zapalonym ogrodnikiem i hodowcą róż, co stanowiło wyraźny kontrast wobec jego ekranowego wizerunku brutalnych osiłków i czarnych charakterów.
Pod koniec życia pojawiał się również w pierwszych produkcjach telewizyjnych, dostosowując się do zmieniającej się rzeczywistości przemysłu rozrywkowego. Jednym z jego ostatnich filmów był przygodowy obraz „East of Sumatra” z 1953 roku.
Harry Cording zmarł 1 września 1954 roku w Sun Valley w Kalifornii w wieku 63 lat. Został pochowany na cmentarzu Pierce Brothers Valhalla Memorial Park, gdzie spoczywa wielu artystów epoki klasycznego Hollywood.
Choć rzadko pojawiał się w rolach pierwszoplanowych, Harry Cording zapisał się w historii kina jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów charakterystycznych swojego pokolenia. Jego potężna sylwetka, wyrazista twarz i naturalna charyzma sprawiły, że przez ponad dwie dekady był niemal nieodłącznym elementem hollywoodzkich filmów przygodowych, historycznych i grozy.