- 1893-09-06
- St. Joseph, Missouri, USA
Treść wiadomości Gemini
Irving Bacon, urodzony jako Irving von Bacon 6 września 1893 roku w St. Joseph w stanie Missouri, był synem Millarda Bacona i Myrtle von Bacon. Choć początkowo studiował w San Diego Academy of Art z zamiarem zostania malarzem, jego plany przerwała służba wojskowa podczas I wojny światowej, która opóźniła jego profesjonalny debiut sceniczny. Z zawodu był aktorem charakterystycznym, scenarzystą i reżyserem, który w trakcie trwającej ponad cztery dekady kariery wystąpił w rekordowej liczbie ponad 530 produkcji, stając się jednym z najbardziej zapracowanych artystów w historii kina. W napisach filmowych niemal zawsze pomijał człon „von”, by jego nazwisko brzmiało bardziej amerykańsko i pasowało do ról przeciętnych obywateli.
Karierę rozpoczął w latach 20. w niemych komediach Macka Sennetta, gdzie nie tylko grał, ale również pisał scenariusze i reżyserował krótkometrażówki, co pozwoliło mu wypracować unikalne wyczucie komizmu sytuacyjnego. W erze dźwiękowej stał się ikoną ról drugoplanowych, tworząc archetyp „zdezorientowanego urzędnika” – postaci przytłoczonej pechem lub biurokracją. Do jego najbardziej ikonicznych kreacji należy postać listonosza pana Beasleya w serii 28 filmów o „Blondie”, gdzie regularnie bywał tratowany przez wybiegającego z domu Dagwooda Bumsteada. Był ulubieńcem wielkich reżyserów, takich jak Frank Capra, Howard Hawks czy John Ford, pojawiając się w klasykach: „Grona gniewu”, „Przeminęło z wiatrem”, „Meet John Doe” oraz „Fort Apache”. Często współpracował z Jamesem Stewartem, występując u jego boku w dziesięciu filmach. Jego ostatnim występem był gościnny udział w serialu „Petticoat Junction” w 1965 roku.
W życiu prywatnym aktor był żonaty z Margaret Marie Redfern, z którą dzielił życie aż do swojej śmierci. Dzięki niezwykłej etyce pracy i unikaniu skandali, zgromadził pokaźny majątek, który lokował w nieruchomościach w San Fernando Valley. Bacon był znany w Hollywood jako człowiek skromny i niezwykle solidny, traktujący aktorstwo jako rzemiosło. Cieszył się taką wszechstronnością, że zdarzało mu się grać dwie różne, małe role w obrębie jednej produkcji, a jego charakterystyczny, lekko skrzekliwy głos był wykorzystywany we wczesnych animacjach Disneya i Warner Bros.
Irving Bacon zmarł 5 lutego 1965 roku w Hollywood w Kalifornii w wieku 71 lat. Przyczyną śmierci była niewydolność serca, będąca powikłaniem po długotrwałej chorobie nowotworowej, która osłabiła jego organizm. Został pochowany na cmentarzu Forest Lawn Memorial Park w Hollywood Hills.
Jego postać listonosza była tak przekonująca, że prawdziwi pracownicy poczty w całych USA przesyłali mu listy z podziękowaniami za autentyczne przedstawienie ich zawodu na ekranie. W latach 40. w branży filmowej krążył żart, że nie sposób pójść do kina i nie zobaczyć twarzy Bacona, ponieważ pojawiał się on niemal w każdej większej produkcji tamtej dekady. W erze telewizji z powodzeniem odnalazł się w nowym medium, grając w ponad 50 serialach i antologiach, w tym w kultowym „Gunsmoke” oraz „I Love Lucy”. Mimo że rzadko wymieniano go na początku obsady, jego obecność na planie gwarantowała reżyserom naturalizm i wysoką jakość wykonania nawet najkrótszego epizodu.