- 1892-02-10
- Waszyngton, Dystrykt Kolumbii, USA
Alan Hale, urodzony jako Rufus Edward Mackahan 10 lutego 1892 roku w Waszyngtonie, był synem farmaceuty Jamesa Mackahana i Mary Hale, której panieńskie nazwisko przyjął później jako swój pseudonim artystyczny. Choć studiował medycynę na University of Pennsylvania, jego potężny baryton zaprowadził go najpierw na scenę operową, gdzie zadebiutował w „Fauście”. Z zawodu był aktorem filmowym i teatralnym, reżyserem oraz płodnym wynalazcą. Dzięki imponującej posturze – mierzył 193 cm wzrostu i ważył ponad 100 kg – oraz tubalnemu głosowi wyćwiczonemu w operze, stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych aktorów charakterystycznych w historii kina, bezproblemowo przechodząc z ery niemej do dźwiękowej.
Karierę filmową rozpoczął w 1911 roku, ale to rola Małego Johna w niemym „Robin Hoodzie” (1922) u boku Douglasa Fairbanksa, który osobiście nalegał na jego udział, przyniosła mu wielką sławę. W latach 20. Hale z powodzeniem próbował swoich sił jako reżyser, realizując osiem filmów, m.in. „The Sporting Lover” (1926), zanim ostatecznie zdecydował się skupić wyłącznie na aktorstwie. Do jego najważniejszych ról należą kreacje w oscarowym hicie „It Happened One Night”, „The Sea Hawk” oraz „Santa Fe Trail”. Stworzył legendarny ekranowy duet z Errolem Flynnem, występując z nim w trzynastu produkcjach i stając się jego najbliższym przyjacielem; Flynn wspominał go jako jedynego aktora potrafiącego rozśmieszyć go do łez w najtrudniejszych chwilach na planie. Swój unikalny wyczyn trzykrotnego wcielenia się w postać Małego Johna domknął w swoim ostatnim filmie „Rogues of Sherwood Forest” (1950), którego premiera odbyła się już po jego pogrzebie.
Aktor był żonaty z Gretchen Hartman, dawną gwiazdą kina niemego, która pod koniec życia porzuciła aktorstwo, by zarządzać ich wspólnymi inwestycjami w nieruchomości i patenty. Mieli troje dzieci, w tym syna Alana Hale'a Jr., który przejął po ojcu nie tylko imię, ale i charakterystyczny styl gry oraz słynne „rubaszne klepnięcie po plecach”. Hale miał również brata Christophera, który bez większych sukcesów próbował sił w branży filmowej. Cieszył się taką estymą w wytwórni Warner Bros., że jako jeden z nielicznych aktorów kontraktowych mógł odrzucać role bez obawy o zawieszenie.
Alan Hale zmarł 22 stycznia 1950 roku w Hollywood w wieku 57 lat. Przyczyną śmierci była ciężka infekcja wirusowa wątroby powikłana chorobą dróg żółciowych. Został pochowany na cmentarzu Forest Lawn Memorial Park w Glendale. W dniu jego śmierci w biurach Warner Bros. ogłoszono minutę ciszy, co stanowiło bezprecedensowy hołd dla aktora drugoplanowego.
Był utalentowanym innowatorem i posiadał liczne patenty, w tym na chowane podwozie do samolotów, nowoczesne gaśnice samochodowe oraz przesuwane fotele kinowe, których konstrukcja do dziś służy jako wzór w wielu aulach i teatrach. Jako entuzjasta lotnictwa często pełnił funkcję konsultanta technicznego przy realizacji filmów wojennych, dzieląc się swoją wiedzą inżynieryjną. Mimo wizerunku ekranowego osiłka, prywatnie był człowiekiem o gołębim sercu, angażującym się w pomoc młodym talentom i wspierającym kolegów po fachu. Jego rola Dankera w „It Happened One Night” Franka Capry do dziś jest podawana jako klasyczny przykład „złodziejstwa scen”, czyli kradzieży uwagi widza przez aktora drugoplanowego kosztem głównych gwiazd.