Pokazuje, że animowane kino, pozornie przeznaczone dla (naj)młodszej widowni, wcale nie musi się ograniczać do pewnych kategorii wiekowych, ale łączyć pokolenia.
przeczytaj recenzję
Odnoszę wrażenie, że twórcy filmu trochę sami przestraszyli się swojej wizualnej i narracyjnej brawury oraz odwagi w tak konsekwentnym budowaniu świata koszmarnego zepsucia.
przeczytaj recenzję
W swojej konstrukcji i fabularnych dekoracjach "Babygirl" bliżej do kiczowatego, pseudo erotycznego kina lat 80. spod znaku Briana de Palmy, aniżeli społecznego dramatu.
przeczytaj recenzję
To, co w filmie najcięższe i najtrudniejsze ukrywa się w niedopowiedzeniach, w sferze domysłu. Reżyser pozostaje bardzo konsekwentny, bohaterce przygląda się ze zrozumieniem i cierpliwością.
przeczytaj recenzję
Fajowa, trzymająca w napięciu rozrywka. Kino z klasą, sprawnie, niesztampowo i efektywnie zainscenizowane. Współczesna klasyka thrillera politycznego? Raczej nie, ale niewiele tu brakowało.
przeczytaj recenzję
To swoista hierarchizacja cierpienia. Próba uszeregowania na skali poziomów bólu i udręki w zdarzeniu teraźniejszych i przeszłych okoliczności.
przeczytaj recenzję