Wicked —
„Wicked” przypomina, że musical to nie tylko rozrywka, ale również nośnik uniwersalnych wartości, a to czyni ten obraz jednym z najważniejszych filmów tego roku.
przeczytaj recenzję
Diabeł —
Film balansuje na granicy przeciętności i pozostawia widza z uczuciem niedosytu. To nie jest złe kino, ale skłamałbym pisząc, że nie liczyłem na więcej.
przeczytaj recenzję
Gladiator II —
Niby ogląda się go dobrze, a jednak masz poczucie, że to nie do końca TO. Całość pozostawia spore uczucie niedosytu.
przeczytaj recenzję
Simona Kossak —
Najmocniejszym punktem filmu jest niezaprzeczalnie gra Sandry Drzymalskiej, która z imponującą precyzją oddaje złożoność charakteru Simony.
przeczytaj recenzję
Prawdziwy ból —
Największą siłą filmu jest jego subtelność i poruszająca puenta: Twój ból wcale nie jest lepszy niż mój. Bo nie jest.
przeczytaj recenzję
Naturalna dzikość serca —
Obraz niesie w sobie dużo pozytywnych wartości, ale z pewnością nie jest skierowany do wszystkich, ciężka tematyka może dla niektórych okazać się zbyt przytłaczająca.
przeczytaj recenzję