"Żegnaj, mój synu" to wzruszający, skłaniający do refleksji dramat rodzinny. Film w przejmujący sposób pokazuje, jakie skutki miał ustrój komunistyczny w Chinach na życie pojedynczych ludzi.
przeczytaj recenzję
"Unorthodox" to historia zdecydowanie warta obejrzenia, zarówno ze względu na niezwykłą grę aktorską, jak i dość nietypową, lecz ważną tematykę.
przeczytaj recenzję
Film ma świetne tempo, jest zwarty i mija błyskawicznie. Bohaterowie choć jednowymiarowi mają swój urok i szybko zaczynamy trzymać za nich kciuki.
przeczytaj recenzję
„Bloodshot” to taki idealny film akcji na wolne popołudnie. Nie zapamiętacie z niego zbyt wiele, ale sam seans może okazać się źródłem pozytywnych emocji.
przeczytaj recenzję
Serial pozostawia odbiorcę z dobrym humorem i podziwem dla historii pierwszej kobiety, która dzięki własnej przedsiębiorczości stała się milionerką.
przeczytaj recenzję
„W lesie dziś nie zaśnie nikt” świetnie oddaje klimat horrorów znanych nam z wypożyczalni kaset VHS. Widać, że film nie był kręcony „na serio”, ale przy tym nie wpadał w parodiowe ramy.
przeczytaj recenzję
Netflix oferuje coś na kształt kryminału, mającego zamiar być poważną walką kryminalistów ze stróżami prawa. Średnia produkcja nie przewraca do góry nogami życia, nie sprawia, że kibicuje się głównemu bohaterowi.
przeczytaj recenzję
„Zaginione dziewczyny” są niebanalnym, ciekawie zrobionym dramatem, którego najmocniejszą stroną jest zdecydowanie gra aktorska i postać odgrywana przez Amy Ryan.
przeczytaj recenzję
W swoim gatunku dostaliśmy film bardzo porządnie wykonany, w którym dla niektórych drażniący może być polski dubbing, ale taka już cecha produkcji aktorskich "dla całej rodziny".
przeczytaj recenzję
"Niewidzialny człowiek" nie wpada w różne pułapki gatunku i stanowić może wzorowy przykład przenoszenia starych opowieści na poletko współczesnego kina.
przeczytaj recenzję