Mare z Easttown —
Ten serial nie opiera się na taniej sensacji. Wręcz przeciwnie. Tutaj najważniejszy jest główny bohater, jego psychika, rodzina i to jakie relacje tworzy z innymi postaciami. Tutaj w centrum jest Mare
przeczytaj recenzję
Miłość i potwory —
Produkcja oferująca prawie dwie godziny udanej, niezobowiązującej rozrywki. W dodatku film stanowi zamkniętą całość, ale zostawiono otwartą furtkę na ewentualne kontynuacje. I nie ma w tym nic złego.
przeczytaj recenzję
Dolly Parton: A MusiCares Tribute —
Jedyne, co dostajemy na temat jej twórczości poza genialną muzyką, to krótkie wspomnienie o niej na początku, podziękowanie od Miley Cyrus i streszczenie jej życiorysu. Dla mnie to nieco za mało.
przeczytaj recenzję
Światło świetlików —
Jeśli szukacie wzruszeń i odrobiny ucieczki od rzeczywistości, to turecka produkcja jak najbardziej odpowiada takim wymaganiom
przeczytaj recenzję
Prime Time —
Reżyser nie ubarwia swego filmu dużą ilością efektownych zabiegów montażowych, co sprawia, że najważniejszą rolę w zbudowaniu napięcia będą tu odgrywać aktorzy.
przeczytaj recenzję
Nierealne: Pilot 1x1 —
„Nierealne” stoi na bardzo wysokim poziomie realizacyjnym, co wcale nie przeszkadza w odbiorze lekko skomplikowanej fabuły.
przeczytaj recenzję
Thunder Force —
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zwiastun, byłem pewny, że to będzie chłam, do którego trudno mi będzie przysiąść na dwie godziny. Tak jednak nie było. Film mnie zaskoczył, ale nie zachwycił.
przeczytaj recenzję