Pojedynek na głosy —
Choć „Pojedynek na głosy” to wzorcowy feel good movie, na seans koniecznie zabierzcie paczkę chusteczek. A najlepiej dwie.
przeczytaj recenzję
W lesie dziś nie zaśnie nikt —
Reżyser mówi o swoim filmie jako o „liście miłosnym do slasherów lat 80., które oglądał w dzieciństwie”. Film jest bardzo sprawnym odwzorowaniem wszystkich prawideł gatunku w polskich warunkach.
przeczytaj recenzję
Niewidzialny człowiek —
Film dość szybko odsłania większość kart, przez co reszta seansu idzie do przodu zgodnie z utartymi prawidłami gatunku, nie budząc już takiej liczby emocji.
przeczytaj recenzję
Emma —
Niektórych może odstraszyć powolne tempo i pewna szablonowość fabularna. Całość nadrabia jednak strefa audiowizualna, która zasługuje na największe pochwały i wszelkie nagrody.
przeczytaj recenzję
To nie jest OK —
Nudzi, razi wtórnością i jest tak nijaki, że tuż po seansie możemy o nim zapomnieć. To nie jest OK, że twórcy idą na łatwiznę i usiłują wcisnąć nam coś, co już widzieliśmy.
przeczytaj recenzję
Skłodowska —
Ten film doskonale wpisuje się w ideologię #metoo, ale nic w tym dziwnego. Życie Marii Skłodowskiej-Curie również mogłoby być stawiane za przykład dla każdej kobiety, która walczy o swoje prawa.
przeczytaj recenzję
The Umbrella Academy —
Mamy tutaj do czynienia z wymieszaniem rodzinnego dramatu z wątkiem superhero, dzięki czemu serial nadaje się dla absolutnie każdej grupy wiekowej.
przeczytaj recenzję