Z "iBoyem" jest jak ze starym telefonem komórkowym. Jest prosty, brakuje mu wielu funkcji, ma swoje wady, ale jest jednocześnie przyjemny w obyciu i wiemy, czego możemy się po nim spodziewać.
przeczytaj recenzję
Nie przypominam sobie drugiego serialu, w którym z takimi detalami przedstawiona byłaby sytuacja psychologiczna podejrzanego o morderstwo, na dodatek dziecka.
przeczytaj recenzję
Emocjonujący, chwytający za serce i zabawny rozdział w wycinku uniwersum Marvela poświęconym magii i czarnoksięstwu. Dziesiąty aktorski serial Marvel Studios okazał się jednym z jego najlepszych.
przeczytaj recenzję