Upiór w operze —
Głównym minusem Upiora w operze jest pewna sztuczność fabuły. Towarzyszący akcji od początku do końca blichtr i przesada nie pozwalają zapomnieć, że oglądamy tylko przedstawienie.
przeczytaj recenzję
Zaginiony świat —
Zaginiony świat nie zachwyca. To typowy przykład filmu, w którym postawiono na nowinki techniczne, natomiast zaniedbano fabułę.
przeczytaj recenzję
Ben Hur —
Ben-Hur to magnum opus hollywoodzkiego kina rozrywkowego lat 20. Poziom oprawy i kinematografii w tym filmie jest bliski ideału.
przeczytaj recenzję
Niech żyje sport! —
Jeżeli chodzi o poziom rozrywki, Niech żyje sport! wypada słabiej zarówno od atrakcyjnego wizualnie Jeszcze wyżej! jak i niezłego fabularnie Ach te dziewczęta.
przeczytaj recenzję
Czarny orzeł —
Orzeł jest dość przyzwoitym kinem przygodowym, które można obejrzeć, jeżeli nie oczekuje się niczego poza nieobowiązującą rozrywką.
przeczytaj recenzję
Gorączka złota —
Charlie Chaplin powiedział podobno, że Gorączka złota była tym elementem jego filmografii, za który chciałby zostać zapamiętany.
przeczytaj recenzję