Książę student —
„Książę student” nie jest filmem zawierającym kinowe fajerwerki. To solidnie opowiedziana historia z satysfakcjonującym zakończeniem i dobrą główną rolą kobiecą.
przeczytaj recenzję
Napoleon —
Co do wierności historycznej „Napoleon” stara się raczej trzymać faktów, chociaż natknąłem się na momenty, w których Gance naciągnął trochę prawdę historyczną dla poprawy dramatyzmu.
przeczytaj recenzję
Lokator —
„Lokator” to ciekawy protothriller z wciągająca fabułą. Chociaż głębia postaci pozostawia sporo do życzenia, w dużej mierze rekompensuje to ciekawa kinematografia i innowacyjność fabuły.
przeczytaj recenzję
Matka —
„Matka” jest przykładem radzieckiej propagandy o wysokich walorach artystycznych. Zabiegi reżyserskie Pudowkina są niezwykle innowacyjne, ponadto cechuje się on dużym wyczuciem ludzkich emocji.
przeczytaj recenzję
Symfonia zmysłów —
„Symfonia zmysłów” to inteligentny melodramat z wieloma zapadającymi w pamięć scenami i wyśmienitą rolą Grety Garbo.
przeczytaj recenzję
Moana —
„Moanę” oglądało się ciężej niż „Nanuka”, tym niemniej film zawiera wiele interesującego materiału o świecie, który odszedł już w przeszłość.
przeczytaj recenzję