Hugh Jackman jest idealny do swojej postaci i jak zwykle wypadł rewelacyjnie, co do Iron mana to jakoś bez zachwytu, może juz się przejadł
chyba od początku bylo widomo, że film będzie o klasę gorszy od orginało, co do przewidywalnośći to chistoria jak wiele innych a zakończenie oczywiste, mimo wszytsko jest tu sporo akcji i oglada się dobrze
film ciekawy, pełen zaskakujących rozwiązań i pomysłów co wychodzi zwłaszcza na końcu, zdecydowanie warto zobaczyć, nawet jeśli nie jest się fanem SF
Battleship za scenaiusz jak najbardziej cała reszta ujdzie, co do reszty to się generalnie zgadzam zwłaszcza Saga “Zmierzch”: Przed Świtem. Część 2
książek nie czytałem, więc ciekawi mnie co wymyślą dla bohaterów po wygranej, pewnie lepiej nie będzie ale co tam
filmów o walce gigantycznych robotów z potworami było juz kilka o ile nie kilkanaśćie, ale ten rozmachem pewnie zmiecie je wszystkie
nie to, że sie czepiam ale co kilka dni jest ten sam artykuł z jednym nowym zdięciem, rozumiem trailera ale czy nie lepiej dodat to w paczce
tandeciarski – film mocno naciągany z kartonowymi bohaterami, mnóstwem bzdurnych dialogów i oszałamiająco tandetnymi kostiumami
raczej nudny – O dziwo jest to film słynnej wytwórni Hammer, niestety karzdemu zdarzają sie wpadki i to jest jedna z nich
tylko dla wytrwałych – Typowe nieskobudżetowe fantasy, gdzie jedna niedorzeczność goni drugą, zdecydowanie odradzam nawet fanom gatunku
Proszę czekać…