trzeba przyznać, że robi to wrażenie, ogrom pracy ale się opłaciło całość świetnie dopełnia muzyka
widać tu różnicę czasu, i faktycznie mimo większych możliwośći nie wyszło tak klimatycznie jak w pierwowzorze
jak dotąd kolejne części były nie gorsze od pierwszej i jest to jedna z najlepszych filmowych sag, oby dalej było równie dobrze
strata czasu – bardzo kiepski film, o ile willson i lamas robili kiedys dobre filmy, to jak widac są to juz czasy odległe i bezpowrotnie stracone
faktycznie oszałamiające efekty specjalne i dużo nawiązania do pierwowzoru może być rewelacyjny
jakoś z tego zdięcia nie wigląda mi na superpiękność, ale co tam dobry makijaż czyni cuda
pamiętam jeszcze Dreda ze Stallonem i mimo swoich wad to dobry film, co do reameków jak wiemy po kilku ostatnich nie wychodziło najlepiej, ale do aktora nastawiam się na plus
całkiem pokaźna filmografia – można zarzucić mu wiele, ale ja lubie jego kreacje i zaliczam większość filmów z jego udziałem do udanych zwłaszcza z serii Życzenie śmierci, parszywej dwunastki i Siedmiu wspaniałych
dobry – mimo lat, naprawdę dobre kino, jedna z najlepszych kreacji Vincenta Pricea i dopiero wschodząca gwiazda Charles Bronson, polecam
taki sobie – film oceniam z perspektywy jakichś dwóch lat, ale z tego co pamiętam to był nudny, poza dobrym poczatkiem i zakończeniem, cały środek można sobie darować
Proszę czekać…