Mały Książę – Cudowny film… zabrałam na niego 5-latkę, dla której jednicześnie była to pierwsza przygoda z kinem…i to jeszcze w okularach;)
Wspaniała animacja – chwilami wydawało nam się, że jesteśmy w świecie Dziewczynki, Lotnika i Małego Księcia.
Wzruszająca opowieść o przyjaźni… ja płakałam, a moja 5-latka zapomniała nawet o pop-cornie i coli;)
Do tego wspaniałe przesłanie dla rodziców – ,,nie produkujcie’’ korpodzieci. Niech dzieci będą dziećmi.
Proszę czekać…