Aktywność

Komu kibicujecie w finale Euro 2008? HYDE PARK

Ja jestem za Hiszpanią.

Frontière(s) (2007)

> Tomassh o 2008-06-27 15:57:53 napisał:
>
> ja tam zdania nie zmienię ;)

I ja też nie ;)

Frontière(s) (2007)

Po prostu, film nie jest godny mojej uwagi, a tym bardziej dyskusji – moim zdaniem. Dlatego nie ma co tracić czasu, by nad nim dywagować. W sumie dyskusja tu nie jest potrzebna, bo i tak uparci będę twierdził, że ten film jest tragiczny. Dla mnie ten film był po prostu nijaki i tyle. Tylko się odezwałem, bo mnie naprawdę zdziwiła wypowiedź Tomassha, który napisał: dzieło gatunku, bardzo dobry scenariusz, dobra gra aktorska. Z obiektywnego punktu widzenia (jeśli można takowo rozpatrywać film), nie miał racji. Już to, że napisał, że bardzo dobra akcja i napięcie, czepiać się nie będę, bo to kwestia gustu.

To nie mity te mity greckie.

Uwielbiam mitologię grecką. Obejrzę, na pewno.

Frontière(s) (2007)

Film obyczajowy – gatunek filmu traktujacy o sposobach postępowania, charakterystycznych zachowaniach społecznych, zwyczajach, nawykach, przyzwyczajeniach lub codzienności.

Film sensacyjny – gatunek komercyjnego filmu fabularnego, budzący duże emocje i zainteresowanie widza. Filmy sensacyjne przedstawiają zaskakujące wydarzenia, głównie związane ze światem przestępczym, np. zbrodnia. Jego zadaniem jest dostarczenie rozrywki widzom poprzez pokazywanie sensacji tj. strzelanin, bijatyk, pościgów samochodowych i innych scen kaskaderskich o dużym ładunku napięcia i emocji. Posiada dramaturgiczną i wielowątkową fabułę. Jest najpopularniejszym gatunkiem filmu i najczęściej tworzonym gatunkiem w światowej kinematografii. Największymi producentami filmów sensacyjnych są Amerykanie.

itd.

Można zawsze podciągać etykietę. Macie inne gusta i tyle. Nie mam, co z Wami dyskutować, bo i tak Wam gustu filmowego nie zmienię i wcale mi się nie chce zmieniać. Wy sądzicie tak, ja tak.

Frontière(s) (2007)

"Szanujący się" fan gore wie na, czym ten gatunek polega. Frontière(s) nawet zaliczyć nie można do gore i, jak już wspomniałem, jest słaby jako horror. Brak klimatu. Trudno nawet przypuszczać, co miał na celu reżyser, kręcąc ten film, bo ja nie mam bladego pojęcia.

Frontière(s) (2007)

> Tomassh o 2008-06-26 23:31:59 napisał:
>
> Kto tu mówi o jakimś przesłaniu?! Ten film (tak jak i większośc horrorów)
> był zrobiony dla rozrywki, więc nie wiem po co doszukiwac się tutaj jakiegoś
> przesłania… Tak jak napisałem "dla fanów gatunku…", ja naprawdę bardzo
> dobrze bawiłem się podczas tego filmu ;)

Właśnie nie był zrobiony dla rozrywki tylko. Prolog i epilog jakieś upolitycznienia wprowadziły. Nie interesuję się sytuacją polityczną Francji, ale coś tam o prawicy było w każdym bądź razie. Do tego dochodzą neonaziści-kanibale z ojcem wzorującym się na Hitlera. Porażka. Filmy w większości są robione dla rozrywki, tak na marginesie.

> Tomassh o 2008-06-26 23:31:59 napisał:
>
> prolog zrobił film trochę bardziej realnym, bo nie wiem czy zauważyłeś był
> nawiązaniem do wydarzeń z Paryża (i innych miast francuskich) jakie miały
> miejsce bodajże dwa lata temu… Więc nie możesz powiedziec, że te sceny do
> filmu "nic" nie wniosły…

Bardziej realnym?! Równie dobrze można pokazać pijących Polaków pod sklepem monopolowym, by zrobić film bardziej realnym, a krócej, by to trwało, bo Polak flaszkę szybko pije.

> Tomassh o 2008-06-26 23:31:59 napisał:
>
> po co Ci "golizna" w horrorze? Tym bardziej, gdy aktorki nie są zbyt
> atrakcyjne?! :/ Jeśli szukasz golizny to sobie jakiś film erotyczny oglądnij
> :P

> Tomassh o 2008-06-26 23:31:59 napisał:
>
> jak dla mnie jeden z najbardziej odważnych filmów jakie oglądałem.

> Tomassh o 2008-06-26 23:31:59 napisał:
>
> Nie zobaczymy, bo ten film nie był o znęcaniu, tylko o tym, że jakaś tam
> rodzinka jadła sobie ludzkie mięso (po co tu się nad człowiekiem znęcac?
> Nad świnią się znęcają, gdy ją zabijają?) i o walce o przetrwanie grupki
> ludzi (tak naprawdę tylko tej babki).

Rozdzieliłeś moją wypowiedź. Ogólnie golizna i mało makabrycznych scen miało świadczyć o braku odwagi twórców. Tego filmu nie można określać jako gore, bo nie spełnia warunków tego gatunku, a jako horror wygląda bardzo słabo – brak jakiegokolwiek klimatu, a jako film – tragicznie.

To jest moja opinia o nim. Żaden szanujący się fan gore czy horroru nie będzie usatysfakcjonowany tym filmem.

Frontière(s) (2007)

> centralny o 2008-06-26 17:08:48 napisał:
>
> Widzę, że nie skapowałeś mojego komentarza:D

Tak, przeczytałem tylko komentarz założyciela tematu i Twoje "Dobry scenariusz", więc stąd moje niedopatrzenie i uzmysłowienie sobie, że podobał Ci się film. Wybacz, że posądziłem Cię o uwielbianie Frontière(s). Na przyszłość będę uważał.

Więc moja wcześniejsza wypowiedź tyczy się Tomassha, no i oczywiście filmu.

Aktualizacja rankingu i usuwanie głosów FDB.PL

Tak jest o wiele lepiej. Dziękujemy za szybkie działanie ;)

Doug Jones w Hobbicie?

Dobrze, że powstanie, a Del Toro i Jackson razem. Liczę, że film będzie jeszcze lepszy niż Władca Pierścieni.

Proszę czekać…