Magia ma jednak w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Przy produkcji filmu kilkokrotnie czytałem a propo dziwnych zawirowań mocy takich jak: zmian na poziomie reżyserów oraz późniejszych dokrętek scen. Czytając takie newsy zniechęciłem się do oglądania tej produkcji.
Chcę chcę chcę :D tęsknie za takim "kiczem"
Dwa razy w kinie na tym byłem, poszedł bym pewnie i trzeci raz :D Tak to już jest, kino Tarantino :)