Aktywność

Bywały lepsze odcinki Komisarza Alexa, ale i ten jest w miarę. Pawlicki jak zwykle daje radę. Walach i Czop również. Jak można być takim padalcem, by coś takiego zrobić dziecku?

Popiół (2012/I)

Mocny film o strasznej chorobie starości – Alzheimerze. Coś wiem o tym z autopsji. Ledwo obejrzałem do końca z tego powodu. Znakomite kreacje syna i ojca. Niesamowicie realistyczne.

Średnia bajka jak na standardy tamtej Polski. Kudłatek jest uroczy, animacja typowa dla lat siedemdziesiątych i w zasadzie nie razi, gorzej z dubbingiem niestety. Ale i tak dla dzieci jest ta bajka znacznie lepsza niż współczesne koszmary.

Bardzo dobry francuski kryminał sensacyjny. Ogląda się jednym tchem. Owszem bazuje na sprawdzonych tematach. Nawiązuje do znanych filmów o takiej tematyce. Ale jest zrobiony w stylu typowo francuskim i polecam.

No, w tym odcinku Ojca Mateusza to tłum ludzi przewija się przez dołek na komendzie. :) Chyba bardzo lubią kogoś tam mieć. Jedna osoba to chyba nawet godziny nie była. W sumie nawet intryga ciekawa, ale jakoś całość taka sobie.

No i tak się robi porządny dramat kryminalny! Obejrzałem jednym tchem. Stare sprawy wychodzą na jaw. Do tego z samą sprawą kryminalną łączy się inna zupełnie przypadkowa. Niech się Amerykanie uczą. Polecam każdemu obejrzeć!

Diane Lane (I)

Dobra aktorka i do tego ładna. Widziałem ją w wielu produkcjach. Chociażby dzisiaj w dramacie romantycznym Noce w Rodanthe, gdzie zagrała na dobrym poziomie. No ale role w Chaplinie, Gniewie oceanu, czy Pod słońcem Toskanii są na bardzo dużym poziomie.

A mi tam się w miarę oglądało. Jest niezły, chociaż na kolana nie powala. Po obejrzanym dosłownie wcześniej Słodkim listopadzie pozostawia spory niedosyt. Bardzo ładna Diane Lane. No i trochę życiowych mądrości jednak przemyca. Nie jest źle. Ode mnie 6/10.

Cała masa nieprawdopodobnych sytuacji, ale w miarę dobrze się ogląda. Z tym autobusem i tymi złymi znakami, które przed jazdą widzi Natalia to w miarę dobry pomysł.

Bardzo dobry. Muszę przyznać się bez bicia, że do połowy miałem chęć dać ocenę 7 a nawet 6, ale ten film trzeba po prostu oglądać do końca. On się rozkręca i mamy pewien twist (można tak powiedzieć) w drugiej połowie. Na pewno to nie romans, tylko dramat z miłością. W takich rolach to ja uważam Keanu, a Charlize jak zwykle znakomita. Dzieciak fajnie zagrał.