Nigdy nie rozumiałem fenomenu popularności tej kobiety. Ani nie jest to wielka piosenkarka, aktorka z niej przeciętna. No w Evicie się trochę pokazała z dobrej strony. Ani też specjalnie piękna. Przeciętna skandalistka.
Bardzo porządny dramat obyczajowy z dobrą rolą Juliette Lewis, ale jeszcze lepszą młodziutkiej aktorki, Eliza Dushku. Na pewno to nie jakieś romansidło.
Na szczęście nie muszę tego oglądać. ;-) Do tego jeszcze w naszej wersji będzie jak zwykle, jeśli chodzi o HP, zrypany dubbing. W ogóle nie rozumiem fascynacji tym uniwersum.
Zgadzam się całkowicie co do tej atmosfery oraz gry De Niro jako psychola. Nie zgodzę się z oceną gry Juliette Lewis, moim zdaniem zagrała właśnie tak jak powinna, głupkowatą nastolatkę, która szybko staje się celem psychola.
Mam nieodparte wrażenie, że jest z niego dużo lepszy scenarzysta niż reżyser. Przynajmniej tak to wygląda z perspektywy tego co oglądałem. Scenariusze do Polowania i Na rauszu są znakomite.
Nawet nie wiedziałem, że taki film powstaje. Dowiedziałem się dopiero przeglądając ekranizacje Kinga. Koniecznie muszę obejrzeć. Wielki marsz to jedna z najlepszych powieści Kinga.
Początek reżyserowania nawet imponujący. Zasady walki, Czerwony smok. Później z filmu na film coraz gorzej. Chociaż być może są perełki, których nie widziałem. Ocena 6.
Dobry scenarzysta. Scenariusze do Milczenia owiec i Czerwonego smoka są rewelacyjne. Inne trochę gorzej, ale i tak ma ode mnie zasłużoną ósemkę.
Ależ to jest słaba aktorka. Łapie się tych ról przeróżnych, a do żadnej nic nie wnosi od siebie. Podobno ładna, złośliwi twierdzą, że dlatego zatrudniana w filmach. Jak dla mnie uroda w miarę, a nie zaraz jakaś piękność.
Doceniam próbę ekranizacji klasyki, no ale wyszło średnio. Fakt faktem, że film ma już swoje lata. Niektóre sceny były wręcz infantylne. Trochę się wynudziłem.
Proszę czekać…