Bajka fajnie zrobiona, a muszę zaznaczyć, że legenda Tarzana nigdy nie była moją ulubioną historią. Toteż mam w tym przypadku wymagania. Ta animacja wyszła dobrze.
Oglądało się bardzo dobrze. Przyjemna bajeczka z dobrą animacją. Nie jest to jednak dla mnie coś wybitnego. Może ocena by była wyższa, ale za dużo piosenek.
Miało być coś a la Guy Richie, a wyszło bardzo przeciętnie. Faktycznie, że ciężko odgadnąć konwencję. Czy to na poważnie, czy z humorem? Szkoda takich aktorów jak Reynolds czy Liotta.
Słaby ten film bardzo. Nawet na odpoczynek przed telewizorem nie nadaje się. Przemęczyłem się przy oglądaniu, cały czas czekając, że coś się konkretnie ruszy. Szkoda dość dobrego aktora jakim jest Ethan Hawke na takie coś.
No niestety panie Whitesell, ale przeciętnie te filmy w pana reżyserii wyglądają. Po co to się było brać za tą serię Agent XXL, która już od początku zapowiadała się słabo. Nie pana jedynka jeszcze w miarę wyszła, ale ciągnięcie tego tematu to słaba sprawa.
Podchodziłem do tego filmu z rezerwą, bo nie przepadam za Chrisem Pine’em, a tu pozytywna niespodzianka. Film oglądało się dobrze, w miarę ciekawa historia, dobra muza w tle i aktor wypadł dobrze. Muszę zmienić chyba zdanie na jego temat.
To faktycznie nie jest najlepszy film w dorobku Martina Lawrence’a. Są znacznie lepsze, gdzie się jego talent wykorzystuje jak trzeba. Ale i tak z tej całej serii jedynka błyszczy, bo dalej jest już gorzej.
Można obejrzeć dla samego Martina Lawrence’a i tyle. Nie ma się co za dużo spodziewać. Generalnie za całą tą serią nie przepadam. No ale jedynka to jednak w miarę błyszczała.
Od momentu obejrzenia go w rewelacyjnym Baby Drive, od razu jego ocena u mnie podskoczyła. Ma siódemkę jak nic. Młode pokolenie, po którym spodziewam się wiele.
Dobry film wojenny w konwencji luźnej, przygodowej ze wspaniałą obsadą: Roger Moore, Telly Savalas, Stefanie Powers, David Niven, Claudia Cardinale, Cała plejada. aktorek i aktorów. Aż dziw, że tu żadnego komentarza nie ma.
Proszę czekać…