Sympatyczny serial. Nawet mi się podobał. Jest okej. Na pewno się wyróżnia w tym zalewie chłamu jaki jest. Tylko polecać!!! Oglądajcie!!!
@Asmodeusz Była i to poważna. Wejdź na discorda, tam jest dyskusja z Grzegorzem.
Jeszcze dzisiaj nie dodawałem, więc nie wiem, musiałbym sprawdzić.
@Asmodeusz Ja to samo. A jeszcze ciekawiej, na przykład Vabank 2 nie mogę ocenić tylko na 4, 6. 7, 8. 9. Na inne mogę. :)
Poza tym nie na wszystkich filmach tak jest. Vabank pierwszy wyświetla się w filmografii i na stronie filmu normalnie z oceną.
Myślałem, że to tylko dla filmów ulubionych, bo tak mam z Vabank 2 właśnie, no ale Vabank też mam ulubiony.
To raczej kwestia ocen.
Zgłosiłem na discordzie.
@Sweet_Foxy No ja dokładnie właśnie z tych ról ją kojarzę. Plus do tego epizodyczna rola w Seksmisji strażniczki, którą jednak dokładnie zapamiętałem. Faktycznie nogi i w ogóle figurę miała znakomite.
Typowo nijaka produkcja. Temat w zasadzie ciekaw, ale zrealizowany bez żadnej werwy, zacięcia. Generalnie ten thriller jest po prostu nudny i ledwo się daje dociągnąć do końca obejrzenie go.
Ujdzie ta produkcja. Kilka odcinków przypadkiem i z nudów obejrzałem przy kawie. Dialogi i sytuacje jak zwykle w takich serialach lekko przejaskrawione. Ale znowu widzę te same twarze. :)
Ja jeszcze dwójki nie oglądałem, a tu już trójka ;-) Jedynka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, o dwójce słyszałem takie sobie opinie, muszę koniecznie nadrobić.
@Chemas UWAGA „Gatunki", takie jak krótkometrażowy, etiuda i niemy, dodajemy na końcu listy gatunków. Nadając porządek powinny być z najwyższym numerem. Do seriali i mini seriali nie dodajemy "gatunku" krótkometrażowy.
@ar23s Tak więc zrobiłem dopisek w poradniku:
UWAGA „Gatunki", takie jak krótkometrażowy, etiuda i niemy, dodajemy na końcu listy gatunków. Nadając porządek powinny być z najwyższym numerem. Do seriali i mini seriali nie dodajemy "gatunku" krótkometrażowy.
Animacja jest do przemyślenia, ale na prawdę sugerował bym nie dawanie jej pierwszej, bo to też jest raczej technika. Ale to moje zdanie.
To nie jest horror na szosie tylko horror przed szkiełkiem telewizora, ewentualnie ekranem kinowym. A nie wiem nawet czy był w kinach wyświetlany. Wątpię. Jedyną zaletą tej marnej podróby Pojedynku na szosie jest Anne Hutvhison, ale tylko wizerunkowo. :)
Proszę czekać…