Nie wiem dlaczego wśród moich znajomych taka niska średnia ocen. Może to przez zmianę aktorów względem "Nigdy w życiu". Ale i tak film jest niezły.
Nierówny trochę ten film, ale ma klimat i to kocham. Rewelacyjny DiCaprio i Tilda, ścieżka dźwiękowa pierwsza klasa.
Jestem w trakcie oglądania po raz pierwszy, a już daję ocenę 9. Rodzynek wśród współczesnych polskich komedii.
Ocena dałem wyłącznie za niezły klimat i muzykę, no i Rourke oczywiście. Ale co to za bogowie, chyba nie tak wyobrażałem sobie mitologię czytając Parandowskiego
Ten film nie ma słabych stron. W zasadzie to mógłbym dać 10 w ocenie każdego elementu, łącznie z grą aktorów
Czegoś mi zabrakło w tym filmie. Aktorstwo wyśmienite plus mój sentyment do twórczości dają taką ocenę.
efektowny ale nie efektywny Po kolejnym obejrzeniu, nie zmieniam powyższego zdania, ale daję o jeden wyżej :)
Niestety tylko niezły, no powiedzmy 6,5, a szkoda. Smith zagrał rewelacyjnie, ale wszystko psuje Eva Mendez
Obejrzałem drugi raz i dotarło do mnie. To nie świat przyszłości, cyberprzyszłości, ale po prostu alegoria naszych czasów, korporacyjnych. Gilliam jest geniuszem. Dodać jeszcze do tego role Waltza i Swinton i mamy arcydzieło przez duże A
Klasyka, ale za bardzo hollywoodzka, jednak popis gry aktorskiej Burtona, Harrisona i Taylor powala.
Proszę czekać…