Aktywność

Księga ocalenia (2010)

Ale marudzicie. Na mnie zrobił wielkie wrażenie. Wiele rzeczy jest niedopowiedzianych. Myslę, że taki był zamysł autora od samego początku. Tutaj na wiele pytań widz musi odpowiedzieć sobie sam. To jeden z niewielu powstających dziś filmów, który zmusza do refleksji. The Book of Eli ma naprawdę szlachetny, piękny i głęboki przekaz. Tak wielkie wrażenie zrobił na mnie też K-PAX. Dla mnie nie muszą cały film latać zaćpani z kałachami i nawalać do wszystkiego co się rusza, aby film był dobry. Poza tym bardzo podobała mi się dołująca ścieżka dźwiękowa, gdy tytułowy Eli włóczył się przez pustkowia. Skojarzenia z grą Fallout 3 jak najbardziej na miejscu. Moim zdaniem to jeden z najciekawszych filmów ostatnich miesięcy. I nawet nie ze względu na Denzela W., ale na kapitalną oprawę (że się tak wyrażę) graficzną, która na myśl przywodzi spartańskich "300". Film ma cudowny klimat.

Fishburne stoczy walkę z Predatorami

Z rozkoszą obejrzę trzeciego Predatora. Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej oryginalnych istot stworzonych na potrzeby kina i gier video. Akcja ma się toczyć na rodzimej planecie Drapieżców, więc moja ciekawość jest jeszcze większa. Dawajcie to na ten tychmiast!

Twórcy Avatara sfrustrowani nominacjami

To, co najbardziej urzekło mnie w Avatarze, to właśnie kapitalna gra Zoe Saldany. Bardzo sugestywnie potrafi wyrażać emocje samą twarzą. Naprawdę to wielka sztuka. Po obejrzeniu filmu 1 stycznia, byłem pewien, że zostanie ona wyróżniona za swoją rolę. Niestety. Według mnie Zoe Saldana została niedoceniona. Wielka szkoda.
Jak przypomnę sobie i porównam jakieś nędzne Benjaminy Batony z Pittem, które dostały ileś tam Oscarów, to mnie krew zalewa i tracę wiarę w kino. W Avatarze mamy w głównej roli mało znanych aktorów (mówię o Zoe Saldanie i Samie Worthingtonie). Gdyby zagrał tu jakiś Brad Pitt, to nawet gdyby zagrał dużo gorzej, to napewno dostałby 10 Oscarów. Bo to Pitt! Żenada.

Zwiastun Tekkena

Kocham serię Tekken. Setki godzin spędzonych na turniejach ze znajomymi. Te emocje…nie do opisania, bo dużo większa więź z bohaterem rodzi się w momencie, gdy sami nim sterujemy, a nie tylko biernie oglądamy nie mając wpływu na jego zachowanie. Niemniej jestem ciekaw co z tego wyjdzie i kto zagra rolę mojej ulubionej fighterki – Christie Monteiro.

Cameron mówi o sequelu Avatara

Trzymam wszystkie kciuki, aby w sequelu zagrała Zoe Saldana. Nic nie wywarło na mnie takiego wrażenia, jak właśnie jej kapitalna gra aktorska. Emocje, które wyrażała samą twarzą, to mistrzostwo świata jest. I ten jej kapitalny głos, o lekko zachrypłej barwie….

Silent Hill: Apokalipsa 3D (2012)

Tak się składa, że akurat jestem wielkim miłośnikiem serii Silent Hill. Mówię o grach. Oczywiście tych części, które zrobili Japończycy, bo Amerykanie kompletnie nie potrafią straszyć. Jedynka zabija klimatem do dzisiaj. O muzyce Akiry Yamaoki nawet nie wspomnę, bo to już niemalże religia.
Wracając do filmu, to czekam bardzo mocno, hehe. Pierwsza część filmu nie była związana z żadną częścią gry. Wspólne było miasteczko, postaci i Alessa. Reszta to zlepek kilku elementów z gier.
Mam nadzieję, że film Silent Hill 2 będzie wierniejszy fabułą grze, którejkolwiek części.

O czym będzie Avatar 2?

Ja obejrzałem Avatara 3D cztery dni temu i do dzisiaj mi się śni, hehe. Urzekł mnie bardzo. Trudno jest mi wyobrazić sobie, że można zrobić film jeszcze lepszy i bardziej poruszający. Dostarczył mi wszystkich możliwych emocji. Jest to niewątpliwie jedna z najpiękniejszych historii jakie miałem okazję obejrzeć. Jak dla mnie dwójka nie musi się zbytnio zmieniać. Nawet tego nie chcę. Poproszę kolejną piękną opowieść, osadzoną wtym magicznym universum…

Proszę czekać…