Grubo poniżej oczekiwań… – Niby mitologiczna fabuła, dobre efekty specjalne ale po za tym co najwyżej średniak. Fabuła w ogóle nie porywająca, taka spartaczona jednym słowem. Postacie płytkie bez jakiejś charyzmy, jak dla mnie Tezeusza mogliby po kilkunastu minutach zlikwidować. Jedynie Hyperion jeszcze dawał radę:)
Może być – Końcówka tego filmu przypomina koniec bajek dla bardzo małych dzieci, ale po za tym nawet da się oglądnąć :)
Dlatego dobrze że seriale nie są w dużej mierze robione w jakimś jednych schemacie. Tak więc każdy zawsze znajdzie coś dla siebie;] A co do irytacji czy nazywaniem tego serialu beznadziejnym to osobiście uważam za co najmniej nie sprawiedliwe, a najbardziej śmieszy mnie to że marcin_marcinek ten serial ocenia na "1" a taki Zbuntowany Anioł (tasiemiec) na "3" gdzie tu logika??