Film jest bardzo dobry, po za jednym wyjątkiem technicznym: w strefie podbiegunowej albo jest dzień albo go nie ma, w zależności od pory roku, a w filmie, pierw jest noc, później poranek, a na końcu widzimy piękny wschód słońca, chociaż akacja rozgrywa się jak mniemam w jeden dzień. Oczywiście, może się i tak zdarzyć w zależności od strefy geograficznej, jednak będę się upierał sądząc po wypowiedziach z początku filmu, że byli dość blisko bieguna.
Proszę czekać…