siedza sobie w kanjpie gadają o przeboju Madonny "Virgin" piją kawe, potem przychodzi do płacenia i Mr. Pink który by the way brzmi troche jak Cip** nie chce dać napiwku kelenrce bo dolała mu kawy tylko dwa razy, a w barze siedzieli cośą chyba 2 godziny i powinna to zrobić przynajmniej 5