Majstersztyk – Jeden z lepszych, ambitniejszych filmów w tamtym roku filmów. Polubiłem Cage’a za tą rolę :). 10/10
Tandeta – Ten film powinien byc zaliczony do komedii, a nie sci-fi. Bieda, bieda. Moze gdyby nie sceny erotyczne to dalbym mu -10.