MacT
MacT

MacT

@MacT

Punkty
0 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
październik 2007 ( ostatnia wizyta)
Ostatnio ocenione Filmy Osoby
Guermantes
3
Gość
7
Gniew Boży
6
Fatalna miłość
7
La Mif
7
Eraser: Reborn
7
Dzika frajda
8
Drzewa pokoju
3
Doula
3
Czarna skrzynka
8
Burżuj
7
Centauro
6
Zastępstwo
7
Zaginione miasto
8
Wielka wolność
5
West Side Story
6
Rozwiązane quizy
Aktywność
X-Men: Pierwsza klasa (2011)

9/10 – Muszę przyznać, iż film ten pozytywnie mnie zaskoczył. Jakoś nie mogłem wyobrazić sobie „X-Men” bez oryginalnej obsady. Twórcom udało się jednak stworzyć ciekawą historię połączoną z efektownym wykonaniem. Duża w tym zasługa reżysera. Spisał się bardzo dobrze, zarówno pod względem prowadzenia akcji jak i narracji. Ponadto mamy tutaj kilka zabawnych momentów (scenka z Wolverine- prawdziwa perełka). Być może w przypadku jego poprzedniego filmu, a mianowicie „Kick Ass” nie podchwyciłem konwencji, dlatego też do „Pierwszej klasy” podchodziłem z lekką rezerwą. Osobiście za jedyny zbędny wątek mogę uznać ten pomiędzy Mystique a Bestią. Wtedy to film siada na całej linii- ale to tylko moje odczucie. Jeśli chodzi o męską obsadę, Michael Fassbender oraz Kevin Bacon zasługują na uwagę, reszta stara się dotrzymać im kroku. Można się przyczepić, iż Bacon stworzył przerysowaną postać, jednak może takie było zamierzenie. Tego nie wiem. Z kolei panie robią tutaj za ozdobniki. Jedno mogę stwierdzić na pewno. Film ten jest bez porównania lepszy od „Wolverine”, dlatego też fani mutantów nie powinni być zawiedzeni.

Medium (2010)

3/10 – Porażka niemal na całej linii. Jeden z najsłabszych filmów w dorobku reżyserskim Clinta Eastwooda. Ośmielę się nawet stwierdzić, że od czasu „Kosmicznych kowbojów” z 2000 roku, nie nakręcił tak nieudanego filmu. Na samym wstępie wymienię nieliczne plusy. Początkowa sekwencja tsunami, przebłyski zaświatów oraz w małym stopniu Matt Damon. Co do minusów. Przede wszystkim film jest nudny i przegadany. Mamy w nim poprowadzone 3 historie, jednak żadna z nich mnie nie zaciekawiła. Według mnie najsłabiej wypada opowieść o chłopcu, który stracił brata. Film jest też zdecydowanie za długi. Co do obsady, jedynie Matt Damon oraz Bryce Dallas Howard wypadają w miarę dobrze, pozostała część obsady sprawia, że bohaterowie są bezbarwni lub antypatyczni, co wpłynęło na mój odbiór filmu. Nie spodziewałem się za wiele po tym filmie, dlatego też nie jestem zawiedziony, tylko zanudzony. Można sobie darować oglądanie. Zdecydowanie lepszym wyjściem jest wybór „Gran Torino”.

Polowanie na czarownice (2011)

4/10 – Spore rozczarowanie. Zgadzam się z przedmówcami. Poważną wadą filmu jest fabuła i niektóre nielogiczności. Nicolas Cage gra jak zwykle, czyli bez rewelacji. Jakiś czas temu przeczytałem, nie pamiętam jednak gdzie, iż im bohater Cage’a ma dłuższe włosy, tym film jest słabszy. Coś w tym chyba jest. Zdecydowanie lepiej wypada Ron Perlman. Reszta obsady po prostu jest. Żadna z postaci nie wyróżnia się niczym specjalnym. Przyznaję prolog zrobił na mnie spore wrażenie. Myślałem, że trafiłem na film, który nie bawi się w cenzurę i będzie w stanie w jakimś stopniu mnie przestraszyć. Niestety, tuż po tytule zostałem zbombardowany wyrywkowymi sekwencjami walk krzyżowców i cały klimat zniknął w oka mgnieniu. Reżyserowi nie udało się już go odzyskać, co najwyżej wstąpił na drogę przygodówki dla nastolatków. W konsekwencji dostałem film pozbawiony napięcia, z minimalnym klimatem epoki, co w znacznym stopniu mnie zraziło. Nie jest to strata czasu, ale nie polecam.

Proszę czekać…