Mariusz https://vodpilot.pl/

Mariusz https://vodpilot.pl/

@mariuszopalka1993
Płeć
Mężczyzna
Lokalizacja
łódź
Punkty
0 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
październik 2023 ( ostatnia wizyta)

Ostatnio ocenione

Filmy Osoby zobacz więcej

Listy

Obejrzane

Obejrzane

Ulubione

Ulubione

Nie interesuje

Nie interesuje

Do obejrzenia

Do obejrzenia

Ulubione

Ulubione

Do obejrzenia

zobacz więcej
Chłopi
Wybaw nas
Przeklęta woda

Aktywność

Zakonnica II (2023)

Mimo wielu luk i niedociągnięć w scenariuszu, trzeba oddać hołd duetowi reżysera i operatora za stworzenie estetycznie przemyślanego filmu. W produkcjach z tej serii kluczowa jest gra światłem i cieniem – obraz musi być dostatecznie jasny, by widz miał świadomość otaczającej go akcji, a jednocześnie na tyle mroczny, by w cienistych zakątkach ukrywać postać demonicznego zakonnika, tak, by widz zastanawiał się, czy naprawdę dostrzega fragmenty jej stroju, czy może to jedynie jego wyobraźnia. Ta mistrzowska manipulacja światłem doskonale zanurza nas w uniwersum filmu, potęgując uczucie grozy.

Choć zdjęcia Nyby wykraczają poza zwykły mrok, przynoszą ze sobą mnóstwo klimatu. Charakteryzują się intrygującym światłem, emitującym z niezwykłych, niekonwencjonalnych miejsc, które często odbiegają od realistycznego postrzegania rzeczywistości. Wybór kadrów jest przemyślany tak, aby bawić się oczekiwaniami widza – często przez akcentowanie na pierwszy rzut oka nieistotnych, lecz estetycznie wykonanych detali, które mogą rozproszyć uwagę. Z drugiej strony, umiejętnie skrywa ważne elementy, wykorzystując do tego ruch kamery czy interakcje aktora. Jeśli chodzi o ścieżkę dźwiękową – tu niestety film nieco traci. Proszę jednak o nieprzekreślanie całego dzieła na tej podstawie.

Muzyka autorstwa Marco Beltramiego jest nacechowana klimatem, pełna posępnego tonu, momentami przepełniona nutą melancholii. Niemniej jednak jej obecność w filmie jest zbyt dominująca i momentami zbyt głośna. Kilka razy odniosłem wrażenie, że zamiast podkreślać emocje, muzyka rozprasza i zakłóca odbiór danej sceny. Przykładowo, w scenie, w której Irene wraca do klasztoru, wóz zakonnic utyka w błocie, a by go uwolnić, trzeba podłożyć deski pod koła. Akcja jest prosta, a mimo to towarzyszy jej przytłaczająco głośna i mroczna ścieżka dźwiękowa, która nie do końca pasuje do atmosfery momentu.