Aktywność

Richard E. Grant opisał nadzwyczajne środki bezpieczeństwa przy realizacji 'Star Wars: Episode IX'

Jak aktor ma oddać potencjalną głębię postaci, jeżeli nie dostaje scenariusza do ręki i nie wie co jego postać myśli, jakie ma ambicje, jakie plany, jakie wyzwania stawia przed sobą? Jak ma zagrać, skoro potencjalnie jego postać może okazać się totalnie durną i niepotrzebną w serii? Jak ma zagrać i targować się o honorarium, skoro nie wie ile czasu ekranowego mu przydzielono? Jak ma zagrać skoro nie wie, czy warto o to honorarium w ogóle się targować? (rola przecież może być słabsza niż standardy aktora). Jakoś ciężko mi w to uwierzyć. Natomiast wierzę, że jeżeli aktor zdradzi zakulisowe umowy i zdradzi kawałek scenariusza to kary za takie przewinienie zniszczą go finansowo. A gadanie o super nadzwyczajnych środkach ostrożności wpisane jest w kontrakt i dodatkowo płatne… A akcja ze szkarłatnymi stronami to czysta reklama, chyba że nikt nie słyszał o całym spektrum fotografii analogowych. Ale czego nie robi się dla młodych pelikanów, zresztą wcale tego nie neguje. Uznaję to za część machiny reklamowej, o której sam lubię czasami poczytać. Drażni mnie natomiast zbytnie branie na serio tej całej otoczki wynikające albo z dużej wkrętki w temat albo zwykłej ignorancji i braku wiedzy.

Mark Hamill żartuje z Adama Drivera i Kylo Rena

Też mieliście moment przy Ostatnim Jedi, kiedy zrozumieliście, że Rey i Kylo mogliby połączyć siły i doprowadzić do czystej, prawdziwej równowagi mocy "across the universe" a sam pomysł pchnąłby serię na zupełnie nowe nieznane, a przez to ciekawe rejony? a później… no cóż, stare ale jare -)

Lovecraft - twórca Hardware i Nicolas Cage

Bernadetto!!! To był sekret? Cholera, a ja trąbie o tym na prawo i lewo grrr. Co do Stanley’a widziałem tylko jego Hardware, które w pewnych kręgach, również moich uchodzi za dokonanie kultowe. Także nowe danie od tego kucharza ja zamawiam i proszę o szybką realizację zamówienia bom głodny.

Jak wyglądają postępy w pracy nad sequelem 'RoboCopa'?

@Adamus0101 "Szkoda, że pazerny Scott zabrał mu Obcego" – podpisuję się obiema rękami. W przeciwieństwie do Scotta, który przydusił, a raczej docisnął do gleby bez tchu serię Obcego Blomkamp mógł dać mu drugi, tak potrzebny oddech. Może gdyby nie Scott i jego małostkowe miszmasz Obcy oddychałby teraz pełną piersią z dumnie uniesioną głową

Jak wyglądają postępy w pracy nad sequelem 'RoboCopa'?

Neil Blomkamp i Robocop… Jasne! Info o tym, że Blomkamp chce zrobić coś co będzie pachniało Verhoevenem z tamtych czasów jest świetnym info i wierzę, że akurat ten reżyser jest w stanie oddać TAMTEN klimat. Także trzymam kciuki i oby to nie utknęło w martwym punkcie!

Proszę czekać…