Wiesz, ze w ogole nie ogladalam ekranizacji? Widzialam tylko, ze w tym filmie gra Depardieux. Skoro tak zachwalasz, moze warto zobaczyc tez ten film?
Boze! Jak ja napisalam humor! Teraz patrze na posta i oczom nie wierze! Przepraszam wszystkich … Jak moglam? A co do Asterixa- zgadzam sie, choc wle Lucky Lucka… :)
Czyli te rozreklamowane w ksiegarniach nowe przygody- to sa juz te posmiertne zbiory? :0 Nie wiedzialam… Wiem natomiast, ze Goscinny jest swietnym pisarzem. Ja uwielbiam serie komiksow powstale na podstawie jego scenariuszy: "Lucky Luck", "Asterix". Ten chumor wart jest wszystkie pieniadze…
Proszę czekać…