Aktywność

Nowy plakat do Iron Mana 2!

Odrobinę mroczniej mogło być.

Udręczeni (2009)

Tempo nie było odpowiednie, początek filmu strasznie nudny. Z czasem się rozkręcał i trzymał w napięciu, ale szkoda tylko, że do pewnego momentu. Taki średni horror jakich wiele.

Ace Ventura: Psi detektyw (1994)

Film wręcz kultowy, można go oglądać wiele razy. A śmieszy tak samo za każdym razem :D 10 !

Wzgórza mają oczy (2006)

Średnio – Gdy oglądałem ten film podczas premiery, był on naprawdę dobrym horrorem. Pewnie było to spowodowane tym, że miałem całe 16 lat… Dziś po seansie mogę stwierdzić, że się myliłem. Film był dość nudny, sceny te nie szokowały już tak bardzo, jak kilka lat temu. Do tego ta dość niesmaczna scena gwałtu. Jak dla mnie 5/10

American Beauty (1999)

3 podejścia do tego filmu xD i prawie za każdym razem zasypiałem, dopiero na następny dzień go oglądnąłem… i bez rewelacji :x

Oficer Blart (2009)

Na nudny wieczór w sam raz. Faktycznie nie ma w nim zbyt śmiesznych scen, ale oglądać się da.

Pogrzebani (2008)

dość niezły – Jestem swieżo po seansie, a więc tak. Wszystko byłoby cacy, gdyby nie te czasy, jakoś mi nie podeszły po prostu. Film bardzo dobrze nakręcony, nie widzę żadnych większych błędów. Gra aktorska w tym przypadku mnie nie zawiodła, każdy odegrał swoją rolę jak najlepiej. Końcówka filmu zaskoczyła mnie, muszę szczerze powiedzieć. A sam motyw z tymi stworkami nie jest zły, tylko mógł zostać trochę lepiej zrealizowany. Jak dla mnie 6/10.

Punisher: Strefa wojny (2008)

Po obejrzeniu Punisher: War Zone mam mieszane uczucia, z jednej strony jestem cichym fanem serii komiksów z tytułowym bohaterem. Lecz po seansie nie mogę powiedzieć zbyt dużo pozytywnych słów. Rola Punishera odgrywana przez Thomasa Jane’a była o niebo lepsza. Oczekiwałem troszkę więcej po sequelu świetnego moim zdaniem Punishera z 2004 roku. Widać również, że budżet filmu był "troszkę" mniejszy. Fabuła nie trzyma się kupy, a do tego gra aktorska jest żenująca moim zdaniem. To by było na tyle.

Hooligans 2: Do ostatniej krwi (2009)

Kicha – A więc tak, wczoraj oglądałem Green Street Hooligans 2, lub inaczej Hooligans 2. Jest to sequel świetnego moim zdaniem Green Street Hooligans. I cóż niestety nie mogę powiedzieć nic dobrego o tym filmie, fabuła jest naciągana do granic możliwości. Film niskobudżetowy widać to gołym okiem, ale przynajmniej mogli się bardziej postarać. Gra aktorska stoi na niskim poziomie, co może odrzucić niektórych wybrednych kinomaniaków od oglądania tego filmu. Niby małe nawiązania do poprzedniej części są, ale nie zmienia to faktu, że jest to kicz do potęgi. Także szczerze odradzam marnowania czasu przy tym filmie.

Afro Samurai: Resurrection (2009)

moim zdaniem historia bardziej naciagana niz w serialu… ogolem troszke gorzej niz poprzedni afro, ale az tak zle nie bylo.

Proszę czekać…