Aktywność

Facet pełen uroku (2007)

> A tekst "że
> za dużo seksu" to taki sam wnerwiający mnie argument w stylu "za dużo krwi".

No wybacz, ale ja nie byłam świadoma tego ze będzie ich tyle i w takim wykonaniu. Jeśli np. chodzi o Piłę, to owszem argument wnerwiający, bo po niej można sie spodziewać takich scen.

Zakończony konkurs Motyl i skafander

Gratulacje dla zwycięzców, tych cierpliwych i tych mniej!

Wiem kto mnie zabił (2007)

> Przecież to był syf ;]

Poprawka: To JEST syf. ;)))

Męsko-damska rzecz (2006)

> Novqa o 2008-01-28 22:24:13 napisał:
>
> ze to niby malo wymagajacy film? wcale nie, ja go obejrzalam i mi sie podobal
> bardzo fajny, no za wyniosly to on nie jest ale od nauki jest szkola a nie filmy

No bo to jest mało wymagający film. ;) Ja tak uważam przynajmniej. Taki żeby się rozerwać. I tak dałam dużą ocenę, a w moich oczach na większą nie zasługuje.

Błąd ze średnią... FDB.PL

> BigGiantHead o 2008-01-28 10:26:36 napisał:
>
> To nie jest średnia arytmetyczna…

… tylko ważona. ;)

Oscary na żywo w Canal+, a nie w TVP

A ja myślałam, że sobie obejrzę. ;(

Wieczny student 2 (2006)

> mysza_007 o 2008-01-27 17:07:25 napisał:
>
> Jesli chodzi Ci o Lauren Cohan to szkoda tylko , ze w 1982 zmarła :P
> http://fdb.pl/o42052,Lauren,Cohan.html
> pewnie zdjęcia archiwalne dali

Ona żyje, ktoś pomylił jej datę urodzenia z datą śmierci. ;)

Dishdogz (2005)

> mysza_007 o 2008-01-14 22:24:14 napisał:
>
> to jest ten film z deepem…..o początkach deskorolek????( mało tu informacji
> wiec rebus) jak tak to widziałem ostatnio na hbo….nic specjalnego…również
> nie polecam

Nie, Depp tam nie gra, tylko chłopak, który wcielił się w LJ w "Skazanym…".

Projekt: Monster (2008)

> justangel o 2008-01-27 00:12:09 napisał:
>
> Ha! Ale może Ty dotrwasz do końca i napiszesz ładną recenzyjke na jaką ten
> film zasłużył:)

No nie wiem. Nie zawsze inni się ze mną zgadzają i z moimi ocenami.
Chociaż pewna jestem, że napiszę do niego recenzję. To byłoby niemoralne po takim wyczekiwaniu nie zrecenzować go. :)

Projekt: Monster (2008)

Nie, ja na prawdę w to wierze i myślę, że jak obejrzę to będę miała podobne odczucia.

Proszę czekać…