No, no… ciekawe filmy w kinach w ten weekend. Na pewno wybiorę się na "Ghost Ridera", albo "Dobrego agenta". Będę musiała też obejrzeć "Sztandar chwały", "Notatki o skandalu" i "Hannibala". Reszta mniej ciekawa jak dla mnie. W TV jeszcze raz obejrzę "Twoja na zawsze Lulu" i pewnie "Egzorcystę", bo dużo osób zachwala. A przed Oscarami to pewnie "Lot nad kukułczym gniazdem" i "Casablancę".
Dlatego, że większości użytkowników się ten film podobał. Pewnie jakby go nie było to ktoś inny by wyskoczył z pytaniem: "Dlaczego nie ma Infiltracji?" Bez sensu.
Hard Candy… ;-D
> Aseq o 2007-02-22 16:57:27 napisał:
>
> A mi się płakać chcę jak mam być tutaj nadal weryfikatorem, redaktorem i
> dodającym, patrząc na to co tu się dzieje. Nadszedł ten moment. Mam
> nadzieję, że jeszcze dziś usuną mi konto.
No ale chociaż nam powiedź co się dzieję, bo my nie jesteśmy świadomi. Nie odchodź. Przemyśl to jeszcze. :)
*Piotr_nw*Literówka poprawiona:D
> Aseq o 2007-02-22 16:37:57 napisał:
>
> jaka poezja!
> cóż… niestety mężczyzna Twoich marzeń odchodzi, na zawsze…
A to dlaczego?? Będziemy płakać.
A ja ją właśnie znam z "Prison Break".
Nawet jakby był Alfred Borden z "Prestiżu" to i tak pewnie by Borat wygrał. ;]
LOOOL! Przecież to jest pewne, że on nim zostanie. Tak pewne jak to, że jutro jest czwartek. :]
A moim skromnym zdaniem nawet niezła jeśli chodzi o "Con Air", bo "60 sekund" takie sobie.
Proszę czekać…