Dzięki Bogu… – … że główną rolę zagrał Joseph Gordon-Levitt, chyba McAvoya bym nie zniosła.
Jeden z najlepszych aktorów młodego pokolenia. Uwielbiam praktycznie wszystkie jego role.
A o filmie.
Fabuła prosta jak się można domyślić. Chłopak dowiaduje się, że jest poważnie chory.
Oczywiście jest też czas na refleksje, smutek, radość. Dopóki nie kwestionujemy swojego zdrowia nie wiemy tak na prawdę ile życie jest warte.
Polecam.
> PS. A czy ktoś jeszcze zauważył, że Agnieszka napisała: Chciałabym pożegnań
> wszystkich użytkowników fdb.pl ? Mam nadzieję, że to tylko literówka, bo
> zmienia to trochę sens zdania ;)
Nie zauważyłam nawet. :)
Może to jakiś ukryty message do wszystkich, ale to już tylko Agnieszka wie.
> Quagmire o 2011-11-28 23:10 napisał:
> Błąd, kiedyś to w końcu dojdzie. Ludzkość przerzuci się już wtedy pewnie na
> holograficzne rzutniki 5D a Ty będziesz miał radochę z oldschoolowej płyty DVD
> :)
Wiesz za ile wtedy coś takiego pójdzie na Allegro? Człowieku!
;)
> A tak z innej beczki,
> to kogo teraz będę ścigał w rankingach :))
Możesz stanąć w zawodach sam ze sobą. :)
To prawda.
Se la wi.
Nieźle to wygląda.
Jakieś nieaktualne wiadomości posiadasz. Już się rozwiedli. Niedawno był podział majątku. :)
Mi, szczerze mówiąc, nie chce się bawić w jakieś odchodzenie, wracanie i inne, po prostu tu jestem, bywam, czasem dodaje, czasem weryfikuje. Wiem że wszyscy jesteśmy tutaj dobrowolnie i nikt nas nie trzyma na siłę, ale jestem tutaj praktycznie od początku i żal to tak po prostu zostawić. Zawsze jakaś nutka nadziei na lepsze jutro jest, jak w życiu.
> @ Trophy:
>
> Jeśli zgarniesz Oscara Jessice Chastain za ten film to przestane cię lubić,
> …. ale moment nie zgarniesz jej oscara bo ona grała drugie skrzypce, wiec za
> drugi plan dostanie, wiec wszystko jest ok :)
Nawet jeżeli otrzymam, to raczej się nie zjawię po odbiór.
Nie przepadam za takimi happeningami.
;)
Proszę czekać…