Mogło być lepiej – Tematyka bardzo interesująca. Najciekawsze były wstawki z przeszłości Blachy.
Więckiewicz pokazał klasę. Jest bardzo dobrym aktorem. Muszę przyznać, że przyćmiewa wszystkich.
Małaszyński średnio zagrał. Rozumiem, że miał być pogrążonym w żalu dziennikarzem, ale przedstawił to zbyt przesadnie. Momentami nawet sztucznie. Dobre role Grabowskiego i Bobrowskiego.
Eh, film mógł być nawet lepiej niż dobry, ale został zepsuty przez muzykę (tragiczna, szczególnie podczas zakończenia) i przeszłość tego dziennikarza. Reszta na plus.
A ja uważam, że wersja z 2005 roku była nudna i nie straszna. Temat do zrealizowania jest ciekawy, ale nie podołali.
Dobra kontynuacja – To nie to samo co kultowa pierwsza część, ale jest całkiem niezła.
Udało im się wymyślić interesującą fabułę i kilka nowych postaci lwów.
Miła dla ucha jest też ścieżka dźwiękowa.
Jedna z moich ulubionych bajek, pomimo iż raczej nie przepadam za animacjami.
Gniota? Bez przesadyzmu. Na pewno nie jest to najgorszy film 2004 roku.
W bardzo dobry sposób przedstawia ten "sport", jak to się kolega wyraził.
Nie jestem zwolenniczką bezsensownego bicia się po mordach, ale film podobał mi się.
Głównie ze względu na ciekawych bohaterów i sposób ukazania środowiska, w jakim się obracają.
Cieszę się, że powracacie! I to ze zmianami!
To w takim razie czekam do 3 grudnia z niecierpliwością. :-)
Beznadziejny – Słabe połączenia "Oszukać przeznaczenie" i "Jumanji".
Zakończenie jest jedyną intrygującą częścią filmu.
Aktorstwo przeciętne. Fabuła banalna.
Jakby reżyser się bardziej przyłożył, to mogło z tego powstać coś ciekawego.
Warto, warto. Świetne zakończenie zemsty Czarnej mamby.
Chociaż pierwsza część bardziej mi się podobała, ta jest utrzymana trochę w innym klimacie.
Dobry – Dobra komedia, nawet dla całej rodziny.
Ciekawe zwroty akcji.
Pamiętam, że jak byłam mała to chciałam zagrać w takie Jumanji :-)
Bardzo dobry dramat – Genialna rola Kevina Bacona i młodej Evan Rachel Wood.
Ciekawa fabuła i relacje między bohaterami.
Zachęcam do obejrzenia.
Klasyk – Też film mojego dzieciństwa.
Genialne efekty jak na tamte czasy.
I fantastyczna postać T-1000. Mój ulubiony czarny charakter.
To trzeba obejrzeć!!
Proszę czekać…