Aktywność

John Carter (2012)

jak dla mnie , przyjemnie sie oglada, ale nic poza tym?
po filmie zastanawiałem sie czy bylo w nim cos super i szczerze mowiac ,chyba nic…
jak na ponad 2h rozrywki , nie bylo zadnej epickiej sceny pokroju gwiezdnych wojen ,czy avatara , taki sobie fajny filmik z dobtymi efektami i delikatna dawka humoru… poki co oceniam na 6/10

A no nie zaprzecze:D

aa tam zakrecony , robi to co lubi… a jak juz cos nakreci to z rozmachem jak nikt inny:)

jak dla mnie kolejny swietny zwiastun:) co do Tobeya , mnie on irytował , sądze ze garfoield był trafnym wyborem

plakat mowi wszystko;p

Trzy razy tak !

Jak dla mnie solidna 6, jedynka bardzo mi się podobała i dałem solidne 7 , jednak w tej częsci nie czułem az takiego klimatu , mimo że rozrywka była przednia:) efekty bardzo dobre , sporo akcji , troche przyjemnego humoru na standardowym poziomie i tyle… brakowało tego błysku w oku i znowóż ciut wiecej przygód.
3D w Imaxie odziwo bardzo mi się opodobało i napewno było przyjemnym dodatkiem , ogólnie polecam , ale wiekszego szału ni ma;p

najbardziej smieszy mnie fakt , iz arnol w pierwszej czesci juz wcale nie byl taki mlody bo mial 41 lat;p gdzie wlasnie chodzilo o to ze on byl tym adonisem a devito wypierdkiem;p a teraz powraca wiecznie zywy:D

widać zapowiada się baśniowa prsygoda :)

mam ciarki na całym ciele po obejrzeniu :D jest dooobrze !