"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux

Schwarzenegger o Terminator: Ocalenie 0

Arnold Schwarzenegger komentuje najnowszy film McG.

Arnold Schwarzenegger słynny odtwórca głównych ról w pierwszych dwóch częściach Terminatora oraz obecny gubernator stanu Kalifornia jest sceptycznie nastawiony do najnowszej produkcji McG pt. Terminator: Ocalenie. W wywiadzie, jakim udzielił jednym z dzienników amerykańskich poinformował, że widział kilka fragmentów filmów i póki, co jest sceptycznie nastawiony, co do możliwości filmu. Jednocześnie poinformował, że nie za bardzo czuje klimat filmu i obecnie nie potrafi wyobrazić sobie całość.

Termintor Salvation 2009'Termintor Salvation 2009'

Produkcja Terminator: Ocalenie obecnie jest na etapie zdjęć. Realizowane są one w Nowym Meksyku a Schwarzeneggerwidział jedynie roboczą wersje filmu i to na dodatek przed zaangażowaniem do roli T-800 Rolanda Kickinger'a. Na dodatek do końca jeszcze nie wiadomo jaka będzie rola cyborga T-800 w nowej produkcji, na tym etapie są dość sprzeczne informacje na ten temat. Jednocześnie w produkcji McG zaangażowano nowego scenarzystę Jonathana Nolana, który podobno ma wprowadzić drobne zmiany. Czy zaowocuje to filmem na poziomie dwóch pierwszych części przyjdzie nam poczekać do 22 maja 2009 roku kiedy to odbędzie się światowa premiera filmu.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 4

Czudi 2008-08-08

…niesławny odtwórca roli Terminatora w części trzeciej:D

Czudi 2008-08-06

Arnold Schwarzenegger słynny odtwórca głównych ról w pierwszych dwóch częściach – raczej trzech;)

Anonimowy Czudi 2008-08-06

Moze autor newsa jest zagozałym wielbicielem terminatorów camerona i nie uznaje 3 cześci,
ja mam podobnie ze szklanymi pułapkami i jak dla mnie powstały tylko 3 czesci.

Michał Anonimowy 2008-08-06

Jest to prawda jestem wielbicielem Terminatorów Camerona choć było to niezamierzone.

Przyznam, że zapomniałem o jego występie w trzeciej części. Osobiście dla mnie trzecia część to kompletna porażka i nijak ma się do dwóch pierwszych części.

Proszę czekać…